Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Pierwszą sesję zwołuje komisarz wyborczy

6 października 2014
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Orzeczenie

Organy gminy nie mają wpływu na to, kiedy radni nowej kadencji zbiorą się po raz pierwszy. To nowość, do której samorządy muszą się przystosować - przypomina wojewoda zachodniopomorski.

Zmiana po raz pierwszy znajdzie zastosowanie po najbliższych wyborach samorządowych, które odbędą się 16 listopada br. Jest ona pokłosiem ustawy z 5 stycznia 2011 r. - Przepisy wprowadzające ustawę Kodeks wyborczy (Dz.U. z 2011 r. nr 21, poz. 113), która znowelizowała art. 20 ust. 2 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 594 ze zm.).

Przed wejściem w życie nowych przepisów zadanie zwołania pierwszej sesji nowo wybranej rady gminy spoczywało na przewodniczącym rady poprzedniej kadencji. W tym roku ten obowiązek przeszedł na komisarza wyborczego. Sesja powinna odbyć się w ciągu siedmiu dni po ogłoszeniu zbiorczych wyników wyborów samorządowych.

W praktyce oznacza to, że gmina nie ma obecnie żadnych kompetencji związanych ze zorganizowaniem pierwszej sesji nowej rady. Przypomniał o tym wojewoda zachodniopomorski w rozstrzygnięciu nadzorczym stwierdzającym nieważność uchwały Rady Gminy Bierzwnik. Ta bowiem w statucie jednostki samorządu terytorialnego opisała, co się mieści w zakresie obowiązków związanych ze zwołaniem pierwszej sesji. Wśród zadań wymieniła określenie daty, godziny i miejsca sesji oraz przygotowanie porządku obrad.

"Organ gminy Bierzwnik w sposób nieuprawniony wkroczył w kompetencje przyznane wolą prawodawcy organowi wyborczemu, jakim jest komisarz wyborczy" - zaznaczył wojewoda Marek Tałasiewicz.

Organ nadzoru wskazał, że zwołanie pierwszej sesji - czyli obowiązek przekazany komisarzowi - ma charakter kompleksowy. Oznacza to, że komisarz wskazuje wszystkie elementy, jak miejsce, dzień i godzina sesji. Niedopuszczalna jest interpretacja, że np. komisarz wyznaczy termin sesji, a organy gminy jej miejsce.

Jednocześnie wojewoda zajął stanowisko w innej kwestii związanej z organizacją prac rady. Włodarze z gminy Bierzwnik ustalili, że w sytuacji gdy radny notorycznie uchyla się od wykonywania obowiązków, przewodniczący rady może wnioskować o udzielenie mu upomnienia. Takie uregulowanie jest niedopuszczalne. Radny nie jest bowiem pracownikiem urzędu, by można było go dyscyplinować za pomocą kar.

"Mandat radnego ma charakter mandatu wolnego, radny w ramach działań zgodnych z prawem ponosi jedynie polityczną odpowiedzialność przed wyborcami, która jest weryfikowana podczas wyborów do rady następnej kadencji" - podkreśla wojewoda Tałasiewicz.

Piotr Pieńkosz

piotr.pienkosz@infor.pl

ORZECZNICTWO

Rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody zachodniopomorskiego z 17 września 2014 r., nr NK-3.4131.293.2014.SA. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.