Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Co robić, by w czasie epidemii nie trzeba było rezygnować z gminnych inwestycji ?

Ten tekst przeczytasz w 23 minuty

W budynku urzędu gminy miejsko-wiejskiej Jesionowo Wielkie spotkali się burmistrz miasta Jerzy Mączyński oraz skarbnik Jolanta Mrozek. W ramach wideokonferencji połączyli się oni z przewodniczącym rady Sławomirem Zielonką oraz doradcą finansowym Dominikiem Jodłowiczem.

– Szanowni państwo, ze względu na epidemię koronawirusa spotykamy się zdalnie, lecz mam nadzieję, że nic nie zakłóci nam przekazu i sporo finansowych kwestii uda się wyjaśnić przed wrześniową sesją rady – rozpoczął spotkanie burmistrz. – Dzisiaj wideokonferencje to przecież norma – uzupełnił Jerzy Mączyński, witając uczestników. Wyjaśnił, że prosił o spotkanie ze względu na sytuację gminy – jest bowiem ona gorsza, niż zakładano podczas uchwalania tegorocznego budżetu.

– Jak udało się nam obliczyć, w I półroczu dochody z PIT spadły u nas o prawie 10 proc. To oznacza, że w miejskiej kasie pojawiły się luki. Tymczasem wydatków mamy więcej niż przed rokiem, właśnie z powodu epidemii – stwierdziła pani skarbnik. – Konkretnie wygląda to tak, że w zeszłym roku nasze dochody do końca lipca wynosiły prawie 40 mln zł. W tym roku mamy tylko 37 mln zł. Za to znacznie mniej wydaliśmy też niż w 2019 r., bo tylko 36 mln zł. Więc sytuacja nie wydaje się zła, ale tylko pozornie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.