Osiedlowe bezdroża mogą wreszcie zyskać nazwy
Brak zgody choćby jednego właściciela terenu, na którym znajduje się droga wewnętrzna, blokuje nadanie jej nazwy. Gminy i mieszkańcy mają kłopot. Ministerstwo Infrastruktury analizuje, jak zmienić feralny przepis
Zgodnie z art. 8 ust. 1a ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1376) „Podjęcie przez radę gminy uchwały w sprawie nadania nazwy drodze wewnętrznej wymaga uzyskania pisemnej zgody właścicieli terenów, na których jest ona zlokalizowana”. Oznacza to, że brak pozwolenia chociażby jednego ze współwłaścicieli nieruchomości, na której zlokalizowana jest dana droga wewnętrzna, uniemożliwia nadanie jej nazwy.
- W przypadku wielości współwłaścicieli terenów niełatwo jest dotrzeć do każdego z nich, zwłaszcza gdy przebywają oni w nieznanym miejscu - zauważa Arkadiusz Marchewka, poseł KO w piśmie skierowanym do MI.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.