Gminy mają skuteczniej łapać deszcz
Większa część opłaty za utratę naturalnej retencji ma trafiać do budżetu samorządu. Będzie też ona pobierana od mniejszych powierzchni niż obecnie. Takie zmiany zakłada projekt ustawy o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy przygotowany przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Opis przyjętych w nim rozwiązań opublikowano właśnie w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.
Obecnie przepisy prawa wodnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 310 ze zm.) stanowią, że opłata za utratę naturalnej retencji dotyczy nieruchomości o powierzchni powyżej 3,5 tys. mkw., której co najmniej 70 proc. nie przepuszcza wody, bo jest np. pokryta betonem, a nieruchomość nie jest ujęta w systemy kanalizacji. Gmina zatrzymuje dziś jedynie 10 proc. tej opłaty (90 proc. stanowi przychód Wód Polskich), co jak podkreślają samorządowcy, nie zawsze pokrywa koszty administracyjne. Nie zachęca to też jednostek samorządu terytorialnego (JST) do skutecznego poboru opłat.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.