Spółki komunalne na celowniku kontrolerów
NIK postuluje zmiany w prawie ograniczające działalność spółek gminnych poza sferą użyteczności publicznej. Samorządowcy dostrzegają nadużycia, ale nie widzą potrzeby zaostrzania obowiązujących reguł
Najwyższa Izba Kontroli po raz kolejny przyjrzała się funkcjonowaniu spółek z udziałem jednostek samorządu terytorialnego, tym razem w województwie kujawsko-pomorskim. Kontrolerzy stwierdzili nieprawidłowości i naruszenia na łączną kwotę 963 mln zł. Podobnie jak w przypadku poprzednich raportów dotyczących województw pomorskiego, zachodniopomorskiego czy lubelskiego, izba zwraca uwagę na brak odpowiedniego nadzoru właścicielskiego nad spółkami, co przełożyło się na nieprawidłowości przy zawieraniu i realizacji umów w 8 z 13 kontrolowanych przedsiębiorstw. NIK wskazuje, że wobec rosnących w latach 2017-2020 zobowiązań JST tworzenie spółek i przekazywanie im części zadań jest dla niektórych gmin sposobem na transfer zadłużenia poza sektor finansów publicznych. Dodatkowo duża część spółek komunalnych prowadzi działalność gospodarczą wykraczającą poza zadania gmin w sferze użyteczności publicznej, co - według NIK - umożliwiają mało precyzyjne przepisy ustawy o gospodarce komunalnej (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 679).
Spółki „ważne dla rozwoju gminy”
Przez zadania użyteczności publicznej ustawodawca rozumie zadania własne gminy określone w art. 7 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 559), których celem jest bieżące i nieprzerwane zaspokajanie zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych. Jeśli jednak gmina chce za pośrednictwem spółki realizować zadania spoza tej sfery, to - co do zasady - musi liczyć się z ograniczeniami z art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce komunalnej. Kluczowy jest jednak ust. 3 tego przepisu, który - poza kilkoma konkretnymi obszarami działalności - wyłącza ograniczenia również dla „innych spółek ważnych dla rozwoju gminy”. Tak sformułowany przepis, w ocenie NIK, powoduje, że w praktyce nie stanowi on ograniczenia dla zakresu prowadzenia działalności gospodarczej spółek komunalnych poza sferą użyteczności publicznej. - Użyte w ustawie niedookreślone pojęcie spółki „ważnej dla rozwoju gminy” powoduje, iż organy JST i organy spółek interpretują je w sposób dowolny - wskazuje izba. Według NIK wykreślenie tego zapisu ustali zamknięty katalog obszarów działalności, w jakie może angażować się spółka, w której gmina posiada akcje lub udziały.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.