Wojewoda wejdzie do samorządu, żeby zarządzić kryzysem
Prawnicy i samorządowcy uważają, że część proponowanych przez rząd zmian w zarządzaniu kryzysowym jest niebezpieczna dla niezależności JST i budzi wątpliwości konstytucyjne
Rząd chce wprowadzić prawdziwą rewolucję w zarządzaniu kryzysowym. Podkreśla, że ma ona pozwolić na szybką i skuteczną ochronę ludności, zarówno w warunkach pokoju, jak i wojny. W tym celu pojawić się mają dwa nowe stany gotowości państwa - pogotowia i zagrożenia, a w przypadku katastrof naturalnych lub awarii technicznych noszących znamiona klęski żywiołowej, stan klęski żywiołowej - o którym mowa w art. 232 konstytucji (w związku z tym projektowana ustawa o ochronie ludności oraz stanie klęski żywiołowej zastąpi m.in. ustawę o stanie klęski żywiołowej). Zmiany dotyczą nie tylko zarządzania kryzysowego na szczeblu centralnym, lecz także samorządowym. W niektórych przypadkach wojewoda będzie mógł przejąć zadania organów samorządowych. A to już wzbudza wątpliwości prawników i lokalnych włodarzy.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.