Liczy się przede wszystkim sprawność samorządu
Opracowany przez DGP ranking miast i gmin to przede wszystkim dowód sprawności polskich samorządów i aktywności lokalnych społeczności.
Ranking znakomicie pokazuje zaradność samorządów i lokalnych społeczności. To nie jest tylko zestawienie gmin pokazujące, jak zdobywają one fundusze unijne. Jego olbrzymią zaletą jest uwzględnienie nie tylko środków unijnych bezpośrednio pozyskanych przez administrację samorządową, ale także środków zdobytych przez firmy, rolników, organizacje pozarządowe, szkoły itp.
Już do wszystkich gmin w kraju trafiły środki unijne, ale rozpiętość unijnego wsparcia jest olbrzymia. Najwięcej, bo 14 proc. wszystkich środków, czyli ponad 7,7 mld spośród ponad 55 mld zł, trafiło do Warszawy. Drugie miejsce zajmuje Wrocław, który pozyskał 1,8 mld zł.
Najmniej w skali kraju, bo jedynie 137 tys. zł, trafiło do gminy wiejskiej Tułowice w województwie opolskim, która zajmuje w rankingu trzecie miejsce od końca. Aż 62 gminy, w tym 58 miast i 4 gminy miejsko-wiejskie, sięgnęły po 100 i więcej milionów złotych. Najsprawniejsi i najskuteczniejsi samorządowcy nie powinni mieć problemów z dobrym wynikiem wyborczym w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Na uwagę zasługuje fakt, że wśród pierwszych dziesięciu gmin są cztery z województwa zachodniopomorskiego, a w pierwszej "30" jest aż 13 gmin z tego województwa.
Bardziej obiektywne jest pokazanie pozyskanych funduszy unijnych w gminie w przeliczeniu na mieszkańca. Średnia krajowa to około 1500 zł na mieszkańca.
Na czele jest bezkonkurencyjna gmina miejska Szklarska Poręba z 13 198 zł na osobę, drugie miejsce zajmuje miejska gmina Jastarnia z 9919 zł, ale w pierwszej piątce znajdują się wiejskie gminy: Rąbino z 8669 zł na osobę, Kleszczów z 8231 zł oraz Siemyśl z 7801 zł. Na końcu rankingu znajduje się wspomniana już gmina Tułowice z 25 zł na osobę. Różnice między czołówką a ostatnią w tym zestawieniu gminą są więc ponad 500-krotne.
Zdecydowanym rekordzistą pod względem liczby projektów finansowanych z funduszy unijnych jest znowu Warszawa (2230 projektów), za nią plasuje się Kraków (1203 projektów) i Lublin (1017 projektów).
Fundusze unijne to jeden z głównych instrumentów amortyzujących spowolnienie gospodarcze. Sprawność administracji samorządowej i aktywność lokalnych społeczności przekładają się na rozwój regionu i na utrzymanie miejsc pracy.
Jerzy Kwieciński
prezes Fundacji Europejskie Centrum Przedsiębiorczości, były wiceminister rozwoju regionalnego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu