Przy współpracy samorządów z biznesem trzeba uwzględniać potrzeby całej społeczności lokalnej
Podstawową normą ostrożnościową obowiązującą władze lokalne jest przejrzystość we wszelkich kontaktach z lokalnym biznesem. Jawny musi być m.in. rejestr przyznanych przez gminę ulg, zwolnień czy odroczeń w płaceniu podatków.
@RY1@i02/2009/216/i02.2009.216.092.002a.001.jpg@RY2@
Jarosław Kapsa, urząd miasta Częstochowa
urząd miasta Częstochowa
Współpraca gminy z przedsiębiorcami to temat bardzo obszerny. Wystarczy bowiem sobie uświadomić, że w przeciętnym mieście - takim jak Częstochowa, liczącym 240 tys. mieszkańców - funkcjonuje 25 tys. podmiotów gospodarczych. Przedsiębiorcą jest zarówno właściciel zatrudniający 300 pracowników zakładów włókienniczych, jak i właściciel sklepu osiedlowego zatrudniający żonę i córkę. Każdy ma przy tym inne problemy. Brak jest przy tym organizacji reprezentujących ogół przedsiębiorców, a tym samym wyrażających ich oczekiwania wobec samorządu.
Współpracować więc trzeba z takimi reprezentacjami, jakie są, uwzględniając ich ułomności. W Częstochowie ta współpraca ma swoje instytucjonalne odzwierciedlenie - radę gospodarczą przy prezydencie miasta, grupującą wszystkie zarejestrowane w mieście organizacje przedsiębiorców i pracodawców - od cechów rzemieślniczych po Izbę Przemysłowo-Handlową. Zaletą takiej współpracy jest możliwość przedyskutowania z zainteresowanymi wszelkich działań nakierowanych na rozwój gospodarczy.
W tym roku w Częstochowie zorganizowano cykl spotkań z przedsiębiorcami pod wspólną nazwą - Częstochowa wobec kryzysu globalnego. Sondowano w ten sposób, jakiej pomocy oczekuje środowisko gospodarcze od samorządu. Okazało się, że większość nie liczy na pomoc materialną czy na obniżki lokalnych podatków. Istotniejsze były takie kwestie jak skrócenie czasu oczekiwania na decyzje administracyjne, konsultowanie z przedsiębiorcami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego czy ograniczenie korzystania przez miasto z bankowych kredytów komercyjnych (obawa przed konkurencją w ubieganiu się o trudniej dostępne środki).
Zalety wynikające ze współpracy nie powinny jednak prowadzić do naruszenia pewnych norm ostrożnościowych. Przedsiębiorcy lokalni są bowiem partnerami w tworzeniu rozwoju gospodarczego, ale też - często - wykonawcami usług na zlecenie samorządu. Naturalne też jest zjawisko wykorzystania przez przedsiębiorców dobrych kontaktów z urzędem dla wzmocnienia swojej pozycji rynkowej czy pozyskania ulg podatkowych.
Podstawową normą ostrożnościową jest przejrzystość we wszelkich kontaktach z lokalnym biznesem. Jawny musi być rejestr przyznanych przez gminę ulg, zwolnień czy odroczeń w płaceniu podatków; jawne i ogólnodostępne powinny być też informacje o innych formach udzielanej pomocy. Podobnie przejrzyste muszą być procedury zamówień publicznych czy wydawania decyzji administracyjnych (w tym warunków zabudowy, pozwoleń na budowę, decyzji środowiskowych). Jawność jest najlepszą formą przeciwdziałania przypadkom naruszenia zasady równego traktowania podmiotów gospodarczych.
Samorząd ze swojej istoty służy wszystkim mieszkańcom: starym i młodym, chorym i zdrowym, przedsiębiorcom i konsumentom ich usług. Przyjmując, że rozwój zależny jest od wzmocnienia przedsiębiorców, nie można jednak dopuścić, by wzmocnienie to odbywało się kosztem innej grupy społecznej. Współpraca ma więc sens, gdy obie strony dostrzegają szerszy interes społeczny, gdy dobro ogółu przedkładane jest ponad dobra partykularne. Są to oczywistości, ale warto je stale powtarzać.
ŁS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu