Urząd zapłaci za staż zamiast za ekspertyzę o rynku pracy
Rynek pracy
Dyrektorzy powiatowych urzędów pracy (PUP) będą mogli przeznaczyć każdą wolną złotówkę na aktywizację bezrobotnych.
Staże, szkolenia czy dotacje dla bezrobotnych urzędy opłacą także pieniędzmi, które otrzymały z Funduszu Pracy na sfinansowanie tzw. wydatków fakultatywnych, które są wymienione w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Taki charakter mają np. koszty badań lekarskich, psychologicznych i specjalistycznych, jakim poddawani mogą być bezrobotni. Do wydatków fakultatywnych zalicza się także zlecenie wykonania analiz i badań rynku pracy.
Zamiast zatem wydawać pieniądze na ekspertyzy, dyrektorzy będą mogli wydać je na instrumenty aktywizacji cieszące się dużym zainteresowaniem wśród bezrobotnych i firm, czyli staże czy dotacje na biznes dla bezrobotnych. Takie nowe rozwiązania znalazły się w projekcie rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającym rozporządzenie w sprawie algorytmu ustalania kwot środków Funduszu Pracy na finansowanie zadań w województwie.
- Zainteresowani będą mogli składać wnioski do 30 września każdego roku - mówi Ireneusz Piętakiewicz, dyrektor departamentu funduszy w resorcie pracy.
Zgodę na przesunięcie środków zawsze będzie wydawał minister pracy i polityki społecznej na wniosek starosty (prezydenta miasta) zaopiniowany przez marszałka województwa. Zmianę przepisów chwalą eksperci.
- To bardzo dobry pomysł, żeby zwiększać środki na aktywizację, zwłaszcza że te w porównaniu z 2010 r. zostały radykalnie obcięte - mówi Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego.
W bieżącym roku zostanie na ten cel przeznaczone 3,2 mld zł, w przyszłym niewiele więcej - 3,4 mld zł. Dla porównania w 2010 roku do urzędów pracy trafiło z Funduszu pracy 6,4 mld zł.
Eksperci podkreślają, że proponowane rozwiązanie nie spowoduje radykalnej poprawy na lokalnych rynkach pracy. Roczne bowiem urzędy wydają na ekspertyzy, opinie czy dodatkowe badania lekarskie około 500 mln złotych. Na pewno jednak ich dyrektorzy chętnie skorzystają z dodatkowych środków pod koniec roku, w październiku, listopadzie i grudniu, kiedy brakuje im pieniędzy na aktywizację bezrobotnych.
Paweł Jakubczak
Projekt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu