Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Prezydent z zarzutami bez wynagrodzenia

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

SEJM I CZYTANIE - Szef gminy podejrzany o korupcję nie będzie pełnił swoich obowiązków w trakcie trwania postępowania karnego. W tym czasie nie dostanie też wynagrodzenia.

Tylko dwa razy będzie można pełnić funkcję wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, a w przypadku postawienia przez prokuratura zarzutów szefowi gminy zostanie on zawieszony w obowiązkach. Takimi zmianami w ustawie o samorządzie gminnym dzisiaj zajmie się Sejm. Zgodnie z poselską propozycją obowiązki zawieszonego wójta przejmie jego pierwszy zastępca.

Dzisiaj ustawa o samorządzie gminnym pozwala na przejęcie obowiązków wójta przez jego zastępcę tyko w razie wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności. Jest to możliwe np. w przypadku tymczasowego aresztowania, odbywania przez wójta kary aresztu lub pozbawienia wolności za przestępstwo nieumyślne czy niezdolności do pracy z powodu choroby trwającej powyżej 30 dni. Poza wskazanymi przypadkami rada gminy, prokurator, a nawet sąd nie może jednak zawiesić wójta w czynnościach służbowych.

- Gdy prowadzone jest postępowanie przygotowawcze w związku z popełnieniem przestępstwa, istnieje możliwość faktycznego ograniczenia pełnienia przez burmistrza obowiązków służbowych w przypadku tymczasowego aresztowania - tłumaczy Andrzej Król, radca prawny. Poza tym przypadkiem nie ma podstaw prawnych, aby zawiesić podejrzanego wójta.

Teraz sytuacja ma się zmienić. Posłowie chcą, aby szef samorządu z prokuratorskimi zarzutami w sprawie o przestępstwo popełnione umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego, zagrożone karą pozbawienia wolności był zawieszany przez radę gminy na czas trwania postępowania karnego.

- Osoba z postawionymi zarzutami powinna czasowo wyłączyć się od rozstrzygania ważnych dla gminy spraw - przekonują posłowie z Prawa i Sprawiedliwości.

W trakcie zawieszenia szef samorządu nie mógłby również pobierać wynagrodzenia. Takie propozycje są nie do przyjęcia przez samorządowców. Zdaniem Andrzej Porawskiego istniejące rozwiązania prawne dostatecznie zabezpieczają interes gminy czy miasta.

- W prawie obowiązuje zasada domniemania niewinności. Należy również pamiętać, że praktyka pokazuje, że często prokuratorskie zarzuty stawiane samorządowcom nie potwierdzają się - wyjaśnia Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich.

Kolejna zmiana, nad którą będą dyskutować parlamentarzyści, dotyczy ograniczenia liczby kadencji wójta do dwóch. Ta propozycja jest nieporozumieniem i w ocenie samych zainteresowanych podważa ideę samorządności.

- Wójt jest organem wykonawczym, a to rada gminy stanowi o lokalnej polityce. Gdy zajdzie potrzeba, wyborcy sami odwołają złego szefa gminy - mówi Andrzej Porawski.

lukasz.sobiech@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.