Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Samorządy powinny mieć większą samodzielność finansową

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rozmowa z Andrzejem Jakubiakiem, przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego, byłym wiceprezydentem Warszawy

Był pan wiceprezydentem Warszawy. Teraz, mówiąc umownie, zarządza pan pieniędzmi Polaków. Jak z takiej perspektywy wygląda wpływ samorządów na podnoszenie jakości życia mieszkańców?

Samorząd pełni ogromną rolę w zmniejszaniu dystansu cywilizacyjnego Polski, zarówno tej wielkomiejskiej, jak i gminnej, w małych ośrodkach. Paradoksalnie może w małych ośrodkach to parcie jest silniejsze. Ten dystans cały czas istnieje biorąc pod uwagę Europę Zachodnią. Dotyczy to zarówno samorządów w wielkich miastach, ale też w małych gminach. Mieszkańcy oczekują poprawy życia w miejscu swojego zamieszkania. Może w małej gminie czy na wsi są to podstawowe potrzeby, czyli kanalizacja, wodociąg, może czystsza okolica wynikająca z umowy z odbiorcą śmieci.

Które samorządy mają trudniej, czy te w dużych miastach?

W dużym mieście potrzeby są oczywiście większe. A coraz więcej ludzi żyje w takich skupiskach. I oczekują, jak choćby w Warszawie, dobrej komunikacji, parkingów i np. dostępu do szeroko pojętej kultury, po stawkach preferencyjnych dla mieszkańca danego miasta. A co może samorząd? Może korzystać ze środków unijnych. Poprzednie fundusze już są praktycznie na wyczerpaniu. Teraz czekamy na nowy budżet UE i ewentualne środki na nowe inwestycje.

Czy samorządy dotychczas dobrze wykorzystały dostępne środki?

Gminy w Polsce skorzystały z dotychczasowych pieniędzy w różnym stopniu. Partycypacja środków własnych wynosiła przy tym od 15 do 60 proc. Skąd je wziąć? Tu jest problem, który wynika w dużej mierze z rozwiązań ustawowych.

Czy jest rozdźwięk między potrzebami bieżącymi a próbą korzystania z funduszy unijnych?

Zazwyczaj, żeby wystąpić o unijne dotacje, gmina musi wziąć kredyt. Czy to będzie wielkie miasto, jak Warszawa, które bez kredytu nie zbudowałoby metra, czy to będzie mała gmina, która nie zbuduje wodociągu bez unijnego wsparcia. I gminy powinny kredyty brać. Ale muszą pamiętać, że kredyt nieuchronnie trzeba spłacić. I to wraz z odsetkami. Obsługa kredytu może skutkować gorszym funkcjonowaniem gminy, np. w sprawach oświatowych czy ogólnej działalności placówki samorządowej.

Od dawna jest pan zwolennikiem większej samodzielności samorządów w sprawach finansowych. Czy, zdaniem pana, jest to lekarstwo na rozwój gmin?

- To prawda. Trzeba dać samorządom możliwość zwiększania dochodów. Teraz są np. ustawowe maksymalne stawki podatku od nieruchomości. Może gmina, która ma wysoki kredyt, mogłaby te stawki podnieść. To też jest kwestia świadomości mieszkańców, którzy rozumieją, co też oczywiście zależy od kontaktu samorządu z mieszkańcami, że rozwój cywilizacyjny kosztuje. Zwiększenie wpływów do budżetu gminy to także np. opłaty z renty planistycznej (każdy chciałby mieć przecież plan miejscowy dotyczący własnej okolicy), opłaty za parkowanie itp. Samorządowcy wiedzą, że to nie są decyzje popularne. Ale alternatywą jest wstrzymanie procesu inwestycyjnego, zarówno w małych gminach, jak i w dużych miastach. A przecież każdy samorządowiec w swoich programach wyborczych wspomina o rozwoju swojej społeczności czy małej ojczyzny. Bez środków finansowych nie da rady. A inwestycje wspierane przez fundusze unijne mają też drugą, liczącą się stronę medalu. Jak poskłada się wszystkie inwestycje gminne w kraju, od malutkich, drogowych na terenach wiejskich, po wielkie autostradowe, to produkt PKB będzie rósł.

@RY1@i02/2012/236/i02.2012.236.08800020a.802.jpg@RY2@

Szymon Łaszewski

Andrzej Jakubiak, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, były wiceprezydent Warszawy

Gminy powinny kredyty brać. Ale muszą pamiętać, że nieuchronnie trzeba je spłacić. I to wraz z odsetkami

Rozmawiała Monika Górecka-Czuryłło

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.