Ile zebrać, ile wydać, jak oszczędzić
W samorządach, podobnie jak w naszych domach, wszystko kręci się wokół pieniędzy. Im o nie trudniej, tym bardziej trzeba zabiegać o wpływy i tym baczniej przyglądać się wydatkom. Miliardy dla gmin (w skali kraju oczywiście) to wpływy z podatków lokalnych, przede wszystkim od nieruchomości. W tym roku w wielu miejscach znów wzrosną, bo budżety trzeba po prostu dopiąć. Coraz częściej lokalni włodarze, nie bacząc na zasobność portfeli mieszkańców, stosują najwyższe dopuszczone przepisami stawki. Nie mają innego wyjścia, bo długa lista ustawowych zwolnień uniemożliwia im racjonalne rozłożenie tej uciążliwości na wszystkich. A w miejsce ulg ustalonych przez samorząd dotacji z państwowej kasy nie będzie.
Drugie źródło wpływów w pewnej części gmin to opłaty za użytkowanie wieczyste. Wprawdzie je samorządowcy mogą ustalać samodzielnie, ale muszą przy tym spełnić tyle warunków, że i te wpływy nie przyniosą takich korzyści, jakich się spodziewali. Do 31 grudnia muszą bowiem skutecznie wypowiedzieć dotychczasową wysokość dzierżawy wieczystej, jeśli nowa ma być wyższa. Druga kwestia to obowiązek wykonania operatu szacunkowego i umożliwienia użytkownikowi zapoznania sią z nim. Jeśli operat okaże się nierzetelny i np. spółdzielnia przedstawi przed instancją odwoławczą lepszy, to zamiast uzyskać podwyżkę, trzeba będzie zapłacić koszty procesu.
Trudno się więc dziwić, że gminy oszczędzają, tam, gdzie mogą (np. na zajęciach dla osób starszych), i bacznie przyglądają się ustawodawcom pracującym przy regulacjach dotyczących oświetlenia dróg. Bo dla niejednej małej gminy oświetlenie kolizyjnego skrzyżowania dróg krajowych i na dodatek jeszcze nowo wybudowanego mostu za własne pieniądze, to wydatek prowadzący prosto do bankructwa. A GDDKiA wcale się do przejęcia tych wydatków nie kwapi i lobbuje, by nadal zostały w gminach lub by zadania przekazano jej wraz z gminnymi pieniędzmi.
Urzędy nie tylko decydują o wydawaniu pieniędzy. Wydają także decyzje. Dziś chcieliśmy zwrócić szczególną uwagę państwa na te ustne. Można się nimi posłużyć tylko w szczególnych sytuacjach i gdy spełnione są dwa warunki - przemawia za tym interes strony oraz prawo nie sprzeciwia się temu, np. wtedy gdy trzeba i można szybko naprawić uchybienia ujawnione podczas kontroli inspekcji pracy albo gdy mamy do czynienia z klęską żywiołową.
@RY1@i02/2012/236/i02.2012.236.088000100.802.jpg@RY2@
Zofia Jóźwiak redaktor prowadząca
Zofia Jóźwiak
redaktor prowadząca
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu