Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Budżetowe kalkulacje

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Osiem miliardów złotych, o które zabiegają w Sejmie samorządowcy w poszczególnych gminach różnie rozkłada się na brakujące pieniądze. Prezydent Częstochowy wyliczył, że u niego oznacza to niedobór 50 mln zł rocznie. Gdy do tego dodać nadciągający kryzys gospodarczy, to nie ma wątpliwości - trzeba rezygnować z inwestycji, często tych najkosztowniejszych i najbardziej potrzebnych, drogowych. Prezydent zapewnia jednak, że na cięciach nie ucierpią najbardziej potrzebujący i znajdą się środki na ich wsparcie, nawet biorąc pod uwagę wzrost od 1 października kryterium dochodowego i wydatków z tym związanych.

Generalnie ze statystyk wynika, że lokalni włodarze doskonale zdają sobie sprawę z tego, że nadchodzą trudne czasy, i już oszczędzają. Samorządowe budżety w pierwszym półroczu br. zamknęły się nadwyżką ponad 6 mld zł, a wydatki wyniosły ledwie 41 proc. zaplanowanych. Ale statystyczna prawda nie musi się sprawdzać w każdej gminie. Jak będzie za rok - o tym w znacznej mierze zadecydują sporządzone w tym roku budżety. Samorządowcy mają na to czas do 15 listopada. Biorąc pod uwagę skomplikowaną materię, z jaką muszą się zmierzyć - już ostatnia chwila by porównać wpływy z wydatkami i ustalić plan na przyszły rok. Przy przygotowywaniu trzeba uwzględnić odpowiednie wskaźniki i zmiany w prawie. Jakie? Piszemy o tym w dzisiejszym numerze. Jednak nie ma sensu liczyć na to, że parlament przyjmie zmiany w janosikowym - raczej zabraknie na to czasu.

Pomysłem na dobre zagospodarowanie pieniędzy, i to zgodnie z potrzebami obywateli, jest wydzielenie określonej kwoty jako budżet partycypacyjny. Niech i mieszkańcy wiedzą, jak trudno jest planować, dysponując niewystarczającymi środkami. Choć sama procedura przyjmowania takiego budżetu jest skomplikowana, to społeczna aktywność i pomysły mogą się okazać na dłuższą metę bezcenne.

O tym, czy gmina i państwo dobrze wykorzystują powierzone im środki, decydują w dużej mierze urzędnicy. I to oni ponoszą odpowiedzialność za swoje błędy. Wprawdzie przepisy zachęcają do wydawania przemyślanych decyzji, ale nie zawsze to skutkuje. Dlatego za nieprawidłowe wykonywanie obowiązków grożą surowe sankcje, z karą pozbawienia wolności łącznie. Jakie są to konkretnie konsekwencje dla pracownika - piszemy dziś w temacie tygodnia.

@RY1@i02/2012/197/i02.2012.197.088000100.802.jpg@RY2@

Zofia Jóźwiak redaktor prowadząca

Zofia Jóźwiak

redaktor prowadząca

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.