Sprawy miast trzeba przekazać ministrowi rozwoju regionalnego
Podczas niedawnego Zgromadzenia Ogólnego ZMP w Karpaczu w podjętym stanowisku w sprawie miejsca polityki miejskiej w polityce rozwoju zaapelowaliśmy do władz centralnych o pilne dokonanie zmian w odpowiednim umiejscowieniu polityki miejskiej w polskiej polityce rozwoju. Ranga polityki miejskiej powinna być podobna jak np. rozwój wsi, który od dawna ma rangę działu administracji rządowej. Trzy piąte Polaków mieszka w miastach, które są biegunami rozwoju, generują trzy czwarte PKB, ale także stanowią miejsca koncentracji wielu problemów społecznych, gospodarczych i środowiskowych, a polityka miejska stanowi sprawę nr 8 w dziale administracji rządowej (pod nazwą "budownictwo, gospodarka przestrzenna i mieszkaniowa"). Sprawą nr 7 w tym dziale jest gospodarka nieruchomościami, a nr 9a - rodzinne ogrody działkowe. Stanowi o tym art. 9a ust. 1 ustawy z 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 65, poz. 437 z późn. zm.).
Uważamy, że polityka miejska łączy się jako dział najpełniej z rozwojem regionalnym - tym bardziej, że ma charakter terytorialny, dotycząc całych funkcjonalnych obszarów miejskich, a nie tylko miast jako jednostek podziału administracyjnego. Urbanizacja przebiega dziś w Polsce poza wszelką kontrolą i koordynacją właśnie dlatego, że polityka miejska nie ma odpowiedniej rangi, a w dodatku podlega obecnie resortowi, który ponosi ogromną odpowiedzialność za fatalny stan tej polityki. Nawet w zakresie infrastruktury czy budownictwa resort ten nie przyjął dotąd żadnej polityki dotyczącej specyficznych problemów obszarów zurbanizowanych.
Trzeba też przypomnieć, że to właśnie resort odpowiedzialny za dział "budownictwo, gospodarka przestrzenna i mieszkaniowa" przyczynił się w decydującym stopniu do obecnego dramatycznego stanu polskiej, a zwłaszcza miejskiej przestrzeni, firmując najgorszą i najbardziej korupcjogenną ustawę z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. nr 80, poz. 717 z późn. zm.), uchwaloną przy sprzeciwie Związku Miast Polskich. Dlatego uważamy, że także gospodarka przestrzenna, mając charakter terytorialny, powinna być wyłączona z resortu, który od lat nie traktuje jej poważnie.
W interesie polskich miast ZMP apeluje o nadanie polityce miejskiej rangi działu administracji rządowej oraz o przypisanie tej polityki ministrowi rozwoju regionalnego, zwłaszcza że właśnie ten resort opracował po raz pierwszy w dziejach Polski założenia polityki miejskiej, które stwarzają szansę na nadanie problematyce miast właściwej pozycji w krajowej polityce rozwoju.
Założenia polityki miejskiej stwarzają szansę na właściwy rozwój terytorialny
@RY1@i02/2012/062/i02.2012.062.08800020c.802.jpg@RY2@
Andrzej Porawski, dyrektor Biura Związku Miast Polskich
Andrzej Porawski
dyrektor Biura Związku Miast Polskich
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu