Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Regiony decydują, do kogo trafi unijne wsparcie w latach 2014-2020

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Od budownictwa po biotechnologię i turystykę - na te branże stawiają województwa. Niemal wszystkie wstępnie wybrały inteligentne specjalizacje. Zostanie na nie przeznaczona największa pula funduszy UE

Państwa członkowskie, w tym Polska, są na ostatniej prostej przygotowań do kolejnej perspektywy finansowej UE na lata 2014-2020. Im szybciej przedstawią Komisji Europejskiej swoje plany dotyczące tego, jak wydadzą unijne fundusze, tym prędzej zaczną z nich korzystać.

Wsparcie dla najlepszych

Kluczowym elementem są inteligentne specjalizacje (lub specjalizacje regionalne). Jest to nowy instrument, który zobowiązuje regiony państw członkowskich do wybrania tych obszarów, w których chcą się specjalizować i podnosić konkurencyjność.

- Dzięki temu ograniczone zostaną te projekty, które nie przynoszą spodziewanych korzyści. Wspierane będą wybrane sektory gospodarki - tłumaczy Agnieszka Dąbek-Malczyk z Urzędu Marszałkowskiego Woj. Małopolskiego.

Regiony konsultują swoje inteligentne specjalizacje z resortami rozwoju regionalnego, gospodarki i szkolnictwa wyższego. Negocjacje z Komisją Europejską formalnie rozpoczną się po przesłaniu projektów programów operacyjnych do KE.

To, jakie specjalizacje wybierze dane województwo, będzie miało wpływ na to, jacy inwestorzy będą tam ściągali. Z kolei przedsiębiorcy, którzy już działają w danym regionie - widząc priorytety województwa - będą mogli podjąć decyzję o tym, czy zostać w regionie, czy może przenieść się do sąsiedniego.

Przykładowo woj. świętokrzyskie wstępnie stawia na budownictwo, przemysł metalowo-odlewniczy i turystykę uzdrowiskową. Z kolei Podkarpacie zdecydowało się przede wszystkim na lotnictwo. - Polski przemysł lotniczy to dziś ponad 100 przedsiębiorstw zatrudniających 25 tys. osób, a łączna wartość jego sprzedaży w 2013 roku osiągnie 2 mld dol. - wskazuje Piotr Czerepiuk z Urzędu Marszałkowskiego Woj. Podkarpackiego.

Podkreśla, że około 90 proc. tego potencjału skupione jest w klastrze Dolina Lotnicza, z siedzibą w Rzeszowie. W ciągu ostatnich 10 lat w rozwój przedsiębiorstw Doliny zainwestowano ponad 1,5 mld dol.

Wybierając specjalizację, samorządy muszą się konsultować także między sobą. Jak mówi DGP marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Jacek Protas, jego region konsultował się m.in. z woj. pomorskim i podlaskim, tak by móc w przyszłości współpracować.

Wiele niewiadomych

Regiony wciąż borykają się z problemami przy określaniu specjalizacji.

- Ministerstwa gospodarki i rozwoju regionalnego nie wypracowały jednolitej metodologii dotyczącej wskazania specjalizacji na poziomie krajowym - wskazuje Iwona Sinkiewicz-Potaczała, rzecznik marszałka woj. świętokrzyskiego.

O to zapytaliśmy resort rozwoju regionalnego.

- Termin wyboru regionalnych inteligentnych specjalizacji nie został wskazany. Powinien on jednak nastąpić jak najszybciej, aby umożliwić ich uwzględnienie w projektach regionalnych programów operacyjnych - odpowiada Piotr Popa, rzecznik MRR.

Ważne branże

Największe wątpliwości dotyczą sposobu wyboru kluczowych branż. Niektóre regiony wskazują ich zdaniem najbardziej przyszłościowe sektory. Dla innych nie jest to wcale takie oczywiste.

- Przedstawiciele KE oraz Banku Światowego podkreślają, że nie chodzi bynajmniej o ich wybór. Dyrekcja odpowiedzialna za ochronę konkurencji nie wypowiedziała się, czy zaproponowany sposób uprzywilejowywania konkretnych sektorów jest dopuszczalny. A są w tym zakresie poważne wątpliwości - twierdzi Daniel Górski z urzędu marszałkowskiego w woj. podlaskim.

MRR jest odmiennego zdania. - Jedną z przesłanek występowania pomocy publicznej jest selektywność. Jednakże dla stwierdzenia, że dane wsparcie stanowi pomoc publiczną, konieczne jest jednoczesne spełnienie pozostałych trzech przesłanek. Wsparcie musi być przyznawane przez państwo lub pochodzić ze środków państwowych, udzielane jest na warunkach korzystniejszych niż oferowane na rynku, zakłóca konkurencję lub grozi jej zakłóceniem oraz wpływa na wymianę handlową między Państwami Członkowskimi Unii Europejskiej - tłumaczy Piotr Popa.

Zaznacza jednak, że ostateczna interpretacja w tym zakresie należy do Komisji Europejskiej.

@RY1@i02/2013/182/i02.2013.182.18300060b.802.jpg@RY2@

Przedsiębiorco, sprawdź, jakie specjalizacje wybrał twój region

Beata Tomaszkiewicz

Tomasz Żółciak

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.