Upadłość konsumencka uderzy w samorządy
Aktualności
Od 1 stycznia 2015 r. niewypłacalny konsument będzie mógł znacznie skuteczniej niż do tej pory starać się o umorzenie części swoich zobowiązań. Muszą to wziąć pod uwagę również samorządy, które będą w tej kwestii traktowane tak jak inni wierzyciele. A to oznacza, że nie odzyskają wszystkich pieniędzy za zaległe rachunki za wodę, śmieci czy lokalne podatki, bo zgodnie z zasadami upadłości konsumenckiej dłużnik spłaca część swojego zadłużenia. Co prawda, przy zwykłym postępowaniu komorniczym musiałby oddać całość, ale i tak nie jest pewne, czy odda cokolwiek, bo często zdarza się tak, że nie ma majątku, więc długów nie ma z czego ściągać. Z kolei do upadłości konsumenckiej w takiej sytuacji nie dojdzie w ogóle. Ale przynajmniej gmina dostanie sygnał, że postępowanie komornicze to tylko zbędne koszty. A jeśli się okaże, że dłużnik ma majątek i złoży wniosek o upadłość konsumencką, to w postępowaniu upadłościowym trzeba wykazać się aktywnością. Jednak lepiej nie na własną rękę. Jak mówi adwokat Bartosz Groele, współtwórca znowelizowanych przepisów o upadłości konsumenckiej, interesy gmin w postępowaniu sądowym powinny być strzeżone przez profesjonalnych pełnomocników - adwokatów i radców prawnych.
@RY1@i02/2014/239/i02.2014.239.08800010c.803.jpg@RY2@
Konsument w upadłości a gmina...
@RY1@i02/2014/239/i02.2014.239.08800010c.804.jpg@RY2@
Zofia Jóźwiak redaktor prowadząca
Zofia Jóźwiak
redaktor prowadząca
C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu