Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Większość pośredniaków z premią

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Urzędy pracy

Ponad 80 proc. powiatowych jednostek (czyli 276 z 340) dostało w tym roku środki na nagrody dla swoich pracowników. Tak wynika z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

W myśl ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 674 ze zm.), aby uzyskać pieniądze na dodatkowe gratyfikacje, urzędy pracy musiały spełnić dwa z trzech warunków: wykazać się odpowiednią efektywnością zatrudnieniową, niskimi kosztami aktywizacji prowadzonej wobec osób bezrobotnych oraz wysoką liczbą doradców klienta.

Liczba pośredniaków uznanych za efektywne, a w konsekwencji nagrodzonych, jest bardzo wysoka. Ministerstwo zakładało pierwotnie, że będzie ich mniej niż 75 proc. i dlatego obniżyło poprzeczkę, aby co najmniej taka liczba jednostek uzyskała premie. W tym celu na obecny rok wprowadzono przepisy przejściowe. Przewidują one obniżenie wymogów do uzyskania dodatkowych pieniędzy (korekta każdego z trzech wskaźników branych pod uwagę o kilka lub nawet kilkunaście proc.) oraz dalsze ich złagodzenie w sytuacji, gdyby wymagania spełniło mniej niż trzy czwarte urzędów.

- To wynik kompromisu wypracowanego w drodze uzgodnień z urzędami pracy i Związkiem Powiatów Polskich. W pierwszym roku obowiązywania nowych rozwiązań dotyczących wynagradzania służb zatrudnienia miała to być zachęta dla nich, by w dalszym ciągu starały się podwyższać swoją efektywność - wyjaśnia Jacek Męcina, wiceminister pracy.

Jak wskazuje dr Barbara Godlewska-Bujok z Uniwersytetu Warszawskiego, obniżenie wymogów może być także efektem roku wyborczego, w którym wykazanie wyższej efektywności i większej liczby nagrodzonych urzędów byłoby dobrze widziane.

Zdaniem Łukasza Komudy, eksperta Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, powinniśmy też zadać sobie pytanie, jaką funkcję mają mieć takie nagrody. - Nie będą one silnie motywujące, jeśli dostają je prawie wszyscy. Dobrze byłoby, gdyby były one zróżnicowane według miejsca urzędu w rankingu, a przy ich przyznawaniu uwzględniano trudności pośredniaka wynikające z sytuacji na rynku - zauważa.

- Fakt, że blisko 20 proc. urzędów nie otrzymało nagrody oznacza też, że na ich lokalnych rynkach pracy nic się nie zmieniło, a to jest niepokojące. Przy tak niskich wskaźnikach nie powinny mieć one problemu z ich osiągnięciem - zaznacza dr Godlewska-Bujok.

46,3 mln zł przekazał resort pracy na premie dla urzędników

Karolina Topolska

karolina.topolska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.