Unieważnionej uchwały nie można zmieniać
Akt prawa miejscowego, który został zakwestionowany przez wojewodę, wypada z obrotu prawnego i jednostka samorządu terytorialnego nie ma możliwości jego zmodyfikowania
Sprawa wydaje się oczywista, ale niektóre gminy są gotowe zrobić wszystko, żeby uratować swoją uchwałę przed stwierdzeniem nieważności jej zapisów w drodze rozstrzygnięcia nadzorczego wydawanego przez wojewodę.
Rada gminy Świeszyno (woj. zachodniopomorskie) przyjęła program opieki nad zwierzętami bezdomnymi. W toku kontroli legalności tego aktu wojewoda uznał, że niektórymi zapisami programu radni przekroczyli delegację ustawową i uregulowali za dużo spraw w porównaniu z tym, co wynika z ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 856). W efekcie organ nadzoru stwierdził nieważność jednego z paragrafów programu.
Kilka dni po otrzymaniu rozstrzygnięcia nadzorczego radni podjęli kolejną uchwałę. Tym razem dotyczyła ona uchylenia kontrowersyjnego zapisu z programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi. Tego samego, który został wcześniej podważony w trybie nadzorczym.
Wojewoda zachodniopomorski Ryszard Mićko zakwestionował prawo rady gminy do opisanego działania. Uznał, że jednostka samorządu terytorialnego nie może uchylić zapisów innej uchwały, która wcześniej została podważona w ramach rozstrzygnięcia nadzorczego. Postępując w ten sposób, nie doprowadzi się do uchylenia aktu nadzoru na zasadzie: rada gminy sama z siebie wyeliminowała wadliwą regulację, więc rozstrzygnięcie stało się bezprzedmiotowe. Autokorektę można podjąć jedynie, zanim wojewoda uruchomi postępowanie nadzorcze.
Przepisy zakwestionowane w rozstrzygnięciu są automatycznie eliminowane z obrotu prawnego w momencie uprawomocnienia się aktu nadzoru. Wydanie tego ostatniego nie rodzi więc po stronie rady gminy konieczności podejmowania jakichkolwiek działań, chociażby w formie uchwały, potwierdzających wolę wojewody, by przepis prawa miejscowego stracił moc obowiązującą.
Taka uchwała, jak podjęta przez radnych ze Świeszczyna, jest więc bezprzedmiotowa i należy stwierdzić jej nieważność (rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody zachodniopomorskiego z 27 maja 2014 r. nr NK.3.4131.183.2014.AB).
Jednocześnie wojewoda przypomniał, że gdy rada gminy otrzyma rozstrzygnięcie nadzorcze, ma jedynie dwa wyjścia. Może nie podejmować żadnych działań, co doprowadzi do wyeliminowania wadliwej uchwały lub jej części po upływie 30 dni od doręczenia aktu nadzoru. Innym rozwiązaniem jest próba obrony zakwestionowanego przez wojewodę aktu prawa miejscowego poprzez skierowanie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego w terminie 30 dni od otrzymania aktu nadzoru.
Piotr Pieńkosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu