Firma sprofilowana pod pieniądze z UE
Pod koniec maja Komisja Europejska zatwierdziła propozycję polskiego rządu podziału środków z perspektywy finansowej 2014-2020 pomiędzy poszczególne programy operacyjne. Teraz do negocjacji z KE przystępują regiony.
Marszałkowie województw już wybrali tzw. inteligentne specjalizacje, zresztą po konsultacjach z lokalnymi biznesmenami i przedstawicielami przemysłu.
Regionalne specjalizacje to priorytet Komisji Europejskiej, która oczekuje, że dzięki nim zostanie podniesiona innowacyjność i konkurencyjność regionów. Dlatego nakazała każdemu z nich m.in. wskazanie kilku priorytetów inwestycyjnych w perspektywicznych obszarach, budowanie na specjalizacjach gospodarek regionów i angażowanie do tego miejscowych uczelni i instytutów badawczych, nakierowanie na rozwój klastrów światowej klasy oraz włączanie w procesy proinnowacyjne nie tylko instytucji naukowych, firm i władz publicznych, ale także przedsiębiorców i użytkowników innowacji.
W konsekwencji to na te specjalizacje do 2020 r. marszałkowie będą przeznaczali najwięcej europejskich funduszy. Warto, by już teraz przedsiębiorcy zapoznali się z regionalnymi wyborami, aby odpowiednio wcześniej podjąć decyzje o założeniu firmy, dobudowaniu kolejnego rodzaju działalności, przeniesieniu siedziby. Podczas podejmowania decyzji o podziale wsparcia liczyć się bowiem będzie miejsce rejestracji spółki. Marszałkowie chcą mieć pewność, że inwestycje będą dokonywane na ich terenie, a zatrudnienie przy nich znajdą ich robotnicy, fachowcy i naukowcy.
Największe zapotrzebowanie będzie na rozwój innowacji w branży ITC, czyli technologii informatycznych i telekomunikacyjnych. Aż 10 z 16 województw wybrało jako specjalizację ICT i multimedia. I to zarówno te bogate - mazowieckie, śląskie, jak i biedniejsze - kujawsko-pomorskie czy lubelskie. Jak zgodnie twierdzą - nie da się budować przewagi konkurencyjnej polskich przedsiębiorstw bez rozwoju zaawansowanych technologii informatycznych. W efekcie firmy i instytuty, które się w nich specjalizują, na pewno nie będą mogły narzekać na brak zamówień.
Zdecydowana większość regionów stawia także na technologie energetyczne, w tym odnawialne źródła energii i efektywność energetyczną. Jest to związane z polityką rządu. Zgodnie z nią - zdecydowanie więcej energii Polska ma pozyskiwać ze źródeł niekonwencjonalnych. W latach 2014-2020 na te inwestycje ma zostać przeznaczone około 9 mld euro, z czego połowa z programów regionalnych.
Województwa stawiają również chętnie na rozwój medycyny i turystyki medycznej. Z kolei przedsiębiorcy, którzy wiążą nadzieje z ekonomią wody, będą mieli mniejszy wybór. Na tę dziedzinę stawiają województwa warmińsko-mazurskie, kujawsko-pomorskie, pomorskie i zachodniopomorskie. Tworzywa sztuczne są priorytetem tylko w kujawsko-pomorskim, a przemysł drzewny i meblarski - jedynie w lubuskim.
Jak powiedziała minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska, negocjacje w sprawie szczegółowego podziału funduszy powinny zakończyć się wczesną jesienią tego roku. Wtedy będzie wiadomo, na co konkretnie są przeznaczane pieniądze. Wówczas też urzędy marszałkowskie zaczną przygotowywać konkursy o unijne środki.
Przedsiębiorcy mają zatem pół roku na zastanowienie się, w jakiej branży rozpocząć działalność gospodarczą lub jak ją rozwinąć oraz w którym miejscu Polski.
@RY1@i02/2014/106/i02.2014.106.21500020b.803.jpg@RY2@
WOJEWÓDZTWA WYBRAŁY INTELIGENTNE SPECJALIZACJE
@RY1@i02/2014/106/i02.2014.106.21500020b.804.jpg@RY2@
Beata Tomaszkiewicz dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej
Beata Tomaszkiewicz
dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu