Reforma wchodzi, a kasy brak
WYWIAD Raptem o 16 zł wzrosła subwencja oświatowa na jednego ucznia. Po raz pierwszy się zdarzyło, by obietnice resortu tak bardzo odbiegały od rzeczywiście przyznanych środków
Gdy przedstawiono pierwszą wersję rozporządzenia regulującego wysokość subwencji, samorządowcy byli mile zaskoczeni. Dofinansowanie na jednego ucznia miało bowiem wzrosnąć aż o 53 zł. Ponadto strona rządowa uwzględniła propozycje jednostek m.in. w kwestii objęcia subwencją sześciolatków, które pozostaną w przedszkolach. Niestety w rozporządzeniu opublikowanym w Dzienniku Ustaw 30 grudnia 2016 r. zapisano, że podstawowa subwencja, tzw. standard A, wzrośnie raptem o 16 zł. Jedyną pociechą jest to, że rząd nie wycofał się z subwencji na sześcioletnie dzieci.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.