Ma być więcej gruntów
Kontrola NIK wykazała, że mamy nadpodaż terenów pod zabudowę mieszkaniową. Tyle że większość z nich nie tam, gdzie chcą budować inwestorzy
Lada moment do Sejmu trafi projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 503 ze zm.). To realizacja jednego z kamieni milowych przewidzianych w ramach KPO. Dziś tylko 32 proc. powierzchni gmin jest pokrytych planem zagospodarowania przestrzennego. Większość inwestycji jest realizowana na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, które nie wymagają konsultacji społecznych. Rezultat to niewłaściwe lokowanie inwestycji i brak pewności, co pojawi się w sąsiedztwie domu, osiedla, ale też sklepu czy hotelu. Rozlewanie się zabudowy, mieszanie funkcji (np. mieszkalnej z produkcyjną), konflikty sąsiedzkie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.