Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasza gmina będzie walczyć o rekompensaty

Przemysław Szczepanowskizastępca wójta gminy Świecie nad Osą, radca prawny
Przemysław Szczepanowskizastępca wójta gminy Świecie nad Osą, radca prawnynieznane / fot. Materiały prasowe
28 czerwca 2018

Przemysław Szczepanowski: Złożymy wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów ustawy zgodnie z art. 191 ust. 1 pkt 3 konstytucji. Mamy zapewnienie, że rada gminy Świecie nad Osą go poprze

Dlaczego państwa zdaniem powrót do opodatkowania części budowlanych elektrowni wiatrowych z mocą od 1 stycznia 2018 r. jest niezgodny z konstytucją?

Przede wszystkim ze względu na art. 2 Konstytucji RP, który stanowi m.in. o zasadzie państwa prawa. W żadnym państwie prawa nikt nie wprowadza zmian wstecz. Jest to zasada lex retro non agit wywodząca się już z prawa rzymskiego. Gdyby to było możliwe, to równie dobrze można by uchwalić przepisy, zgodnie z którymi od 1990 r. nie powinniśmy płacić podatków, co prowadziłoby do rozkładu państwa. Dlatego jest to zakazane.

Ponadto w momencie, gdy budżety gmin tworzone są na podstawie obowiązujących przepisów, twierdzenie, że od 1 stycznia 2018 r. było jednak inaczej, mimo że uchwalamy to w drugiej połowie 2018 r., jest działaniem prawa wstecz. W państwie prawa w ogóle nie powinno to mieć miejsca. Wielokrotnie Trybunał Konstytucyjny i sądy wypowiadały się, że wprowadzanie jakichkolwiek zmian w prawie z mocą wsteczną może występować jedynie w drodze wyjątku. A jeśli miałoby to się zdarzyć na gruncie prawa podatkowego i dochodów samorządu terytorialnego, to musiałoby to następować z odpowiednią rekompensatą utraconych dochodów dla gmin.

Czy jeśli te przepisy wejdą w życie z mocą wsteczną, to gmina złoży wniosek do Trybunału Konstytucyjnego?

Tak, gmina złoży wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów ustawy, zgodnie z art. 191 ust. 1 pkt 3 Konstytucji RP. Mamy zapewnienie, że Rada Gminy Świecie nad Osą poprze taki wniosek. Będziemy także namawiać pana prezydenta, aby skierował ustawę do TK, obojętnie, czy przed podpisaniem nowelizacji, czy po. Zwrócimy się również do wszystkich instytucji, które mogą taki wniosek do trybunału złożyć, aby się na to zdecydowały.

Co to znaczy, jeśli chodzi o kwestie podatkowe? O ile wzrosło opodatkowanie wiatraków po zmianach wprowadzonych od 1 stycznia 2017 r.?

Na terenie gminy mamy farmę wiatrową z 22 wiatrakami. W związku z tą inwestycją wpływy do budżetu gminy wzrosły o 3 mln zł rocznie.

Czy plan budżetu na ten rok zakłada również takie wpływy?

Tak. Nie mogliśmy postąpić inaczej. W momencie konstruowania budżetu w październiku‒listopadzie 2017 r. obowiązywały takie, a nie inne przepisy i my na ich podstawie musieliśmy skonstruować bud żet. Jako jedyna gmina w Polsce dysponujemy także prawomocnym wyrokiem sądu potwierdzającym zasadność interpretacji indywidualnej wójta gminy Świecie nad Osą, że od 1 stycznia 2017 r. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlega cała elektrownia wiatrowa (części techniczne i części budowlane).

A czy gmina zawiązała już rezerwę w budżecie na ewentualną wypłatę nadpłat podatku od nieruchomości?

Nie mamy podstaw do tego, ponieważ projektowane przepisy jeszcze nie obowiązują.

Jakie będą skutki tych zmian dla gminy Świecie?

Po ich wejściu w życie będziemy musieli obciąć wszystkie wydatki inwestycyjne zaplanowane do końca tego roku i zaciągnąć kredyt na zwrot nadpłat dla właścicieli farm wiatrowych na naszym terenie.

Czyli gmina nie ma tych pieniędzy w budżecie?

Nie. Środki budżetowe przeznaczamy na realizację zadań, w tym poprawę jakości życia mieszkańców. W momencie gdy farma wiatrowa u nas powstawała, obiecaliśmy mieszkańcom, że zwiększone wpływy z podatku od nieruchomości będą przeznaczone na to, aby zrekompensować im negatywne skutki funkcjonowania wiatraków. Wszystkie podatki z podatku od wiatraków inwestujemy bowiem w te miejscowości, w których te farmy są zlokalizowane, aby mieszkańcy mieli chodniki, boiska i inną infrastrukturę.

Zdaniem ekspertów gmina może również porozumieć się z inwestorem, aby nie domagał się obecnie zwrotu nadpłaty, ale zaliczyć ją na poczet przyszłych zobowiązań w podatku od nieruchomości. Czy takie porozumienie coś by zmieniło?

Nie zmienia to naszej sytuacji. Być może nie będziemy musieli oddać pieniędzy jednorazowo, ale dalej w budżecie nie będzie 4,5 mln zł wpływów z podatku od nieruchomości, a jedynie 1,5 mln zł. Będziemy więc musieli znaleźć te 3 mln zł, aby dokończyć rozpoczęte inwestycje i obciąć inwestycje w roku przyszłym. Nie zaciągniemy kredytu na zwrot podatku, a na dokończenie inwestycji. One są już w toku, są bowiem rozstrzygnięte przetargi lub podpisane umowy z wykonawcami.

Czy gmina będzie domagać się rekompensaty od Skarbu Państwa?

Tak, podtrzymujemy chęć domagania się rekompensaty, zwłaszcza odsetek. To nie my zmieniamy w ciągu roku przepisy. Wymaganie dodatkowo odsetek od nadpłat to jest karaniem gmin, które niczemu nie są winne. ©

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.