Aptekarze wciąż bez zapłaty za dyżury
Powiaty zwlekają z wydaniem uchwał, na podstawie których farmaceuci otrzymają z NFZ ryczałty za pracę w nocy i święta. NFZ podpisał z aptekami dopiero 31 umów
Od stycznia za pracę w godzinach nocnych oraz w dni wolne farmaceuci powinni otrzymywać wynagrodzenie w formie ryczałtu wypłacanego przez NFZ. Wynosi on równowartość 3,5 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę w przeliczeniu na 1 godzinę faktycznie przeprowadzonego dyżuru. Od 1 stycznia jest to więc 148,47 zł brutto. Niestety aptekarze wciąż nie mogą się doczekać zapłaty i sami pokrywają koszty dyżurów.
Samorządy nie chcą płacić
– Wiele samorządów nadal wykorzystuje swoją przewagę i zmusza apteki do całonocnych dyżurów, nawet gdy pacjenci rzadko z nich korzystają. Włodarze nie liczą się z tym, że ktoś ponosi straty. Koszt całonocnego zatrudnienia pracownika ma rekompensować opłata nocna – maksymalnie 3,20 zł – którą pokrywa pacjent. Dostajemy informacje, że samorządy przed wyborami samorządowymi nie są zainteresowane stosowaniem nowych przepisów – mówi Marcin Wiśniewski, prezes Związku Aptekarzy – Pracodawców Polskich Aptek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.