Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opieka społeczna

Urzędnikom wciąż nie po drodze z dodatkiem węglowym

26 października 2022
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Pomimo ostatnich zmian w prawie gminy w dalszym ciągu borykają się z licznymi problemami przy rozpatrywaniu wniosków o przyznanie tego jednorazowego świadczenia. Są jednak sytuacje, które da się rozstrzygnąć z marszu

Dodatek węglowy, czyli jednorazowe świadczenie pieniężne w wysokości 3 tys. zł wypłacane przez gminy gospodarstwom domowym, w których główne źródło ogrzewania jest zasilane paliwem stałym (przez które rozumiemy węgiel kamienny, brykiet lub pellet zawierające co najmniej 85 proc. węgla kamiennego), miał być dla polskich rodzin panaceum na lawinowo rosnące ceny węgla. W praktyce stał się jednak udręką dla wielu pracowników urzędów gmin i ośrodków pomocy społecznej, którym przekazano rozpatrywanie wniosków o jego przyznanie. Nie pomagają w tym kolejne nowelizacje ustawy z 5 sierpnia o dodatku węglowym (Dz.U. poz. 1692; ost.zm. Dz.U. poz. 1967; dalej: u.d.w.), serwowane przez parlament, które choć teoretycznie są wprowadzane, aby wyeliminować luki oraz usprawnić rozpatrywanie wniosków, to w praktyce nierzadko generują kolejne kłopoty. I choć nie można zaprzeczyć, że część pierwotnych problemów udało się rozwiązać (np. kwestię kilku gospodarstw domowych funkcjonujących pod jednym adresem), to w dalszym ciągu problematyczne pozostają chociażby takie zagadnienia, jak weryfikacja danych zawartych we wniosku czy też kwestia wpisania źródła ciepła do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) do dnia 11 sierpnia 2022 r. (zwłaszcza w kontekście tego, kiedy wpis do CEEB po tej dacie daje uprawnienie do wnioskowania o dodatek węglowy). Ale po kolei.

Tam, gdzie finanse, trudno o decyzje

Problematyka dodatku węglowego jest bardzo niewdzięczna dla pracowników organów rozpatrujących wnioski o przyznanie tego świadczenia, bo niewłaściwe przyznanie tego dodatku może skutkować nie tylko koniecznością zwrotu do budżetu państwa nienależnie wypłaconych kwot (ze środków własnych danej gminy), ale również zarzutami z tytułu naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Tym samym trudno się dziwić praktyce organów, które odmawiają przyznania dodatków węglowych w najbardziej problematycznych i wątpliwych stanach faktycznych. Takie działanie niewątpliwie stanowi formę pewnego rodzaju przerzucania odpowiedzialności na inny podmiot - organ odwoławczy. Jeśli bowiem po wniesieniu odwołania od decyzji odmawiającej przyznania dodatku węglowego organ odwoławczy uzna, że w danym stanie faktycznym świadczenie to jednak powinno być wypłacone, to w przypadku ewentualnej kontroli w przyszłości co do prawidłowości rozpatrywania wniosków i wypłaty dodatku węglowego, która to kontrola wykaże, że w danym stanie faktycznym wypłata dodatku węglowego była nieuprawniona, organ będzie mógł powołać się na zobowiązanie organu odwoławczego do tego rodzaju działania, tj. do nakazującego wypłatę świadczenia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.