Coraz mniej asystentów rodziny w samorządach
W co dziesiątej gminie nie ma zatrudnionej osoby, która powinna zajmować się rodzinami niewydolnymi wychowawczo. Brakuje chętnych, bo to odpowiedzialna, ale słabo opłacana praca
W 2022 r. było 3699 asystentów rodziny zatrudnionych w 2239 gminach. Tak wynika z danych przekazanych DGP przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej (MRiPS). To oznacza, że utrzymuje się obserwowana w ostatnich latach tendencja spadkowa w liczbie asystentów. Jednocześnie rośnie odsetek gmin, które nie zatrudniają żadnej osoby na tym stanowisku, mimo że są do tego zobligowane przepisami. W ubiegłym roku było ich 10 proc. Te niepokojące statystyki są zdaniem ekspertów spowodowane kilkoma oddziałującymi na siebie czynnikami.
Wiele problemów naraz
Podstawowym zadaniem asystenta jest udzielanie wsparcia rodzinom, które są zagrożone odebraniem dzieci i umieszczeniem ich w pieczy zastępczej. Pracuje on też z tymi, w których już do tego doszło, tak aby możliwy był powrót małoletnich do rodzinnego domu. I to właśnie charakter wykonywanej pracy jest jednym z zasadniczych powodów tego, że z roku na rok ubywa asystentów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.