Stop dla likwidacji świetlic
Rzecznik praw dziecka, Marek Michalak stanął w obronie świetlic środowiskowych. Zgodnie ze znowelizowaną ustawą z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz.U. z 2011 r. nr 149, poz. 887 z późn. zm.) mogą popaść one w olbrzymie tarapaty. To w konsekwencji może doprowadzić do ich likwidacji lub wstrzymania działalności.
Ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej wygasza dotychczasowy rejestr placówek wsparcia dziennego. Skutkiem tego działające od lat świetlice środowiskowe muszą ubiegać się o zezwolenie na prowadzenie działalności.
Mają przy tym obowiązek spełniać określone w noweli ustawowej kryteria pozwalające na uzyskanie pozytywnej opinii Sanepidu oraz straży pożarnej. Opinie takie wraz z nowym zezwoleniem świetlice muszą uzyskać do końca 2012 roku, albowiem znowelizowane przepisy w tym zakresie zaczynają obowiązywać w styczniu 2013 r. Problem, z jakim mamy do czynienia, doskonale można przedstawić na przykladzie Warszawy. Tu, jak donoszą organizacje pozarządowe, tylko jedna na 100 świetlic spełnia obecnie wymogi ustawowe.
Rzecznik praw dziecka wystąpił do ministra pracy i polityki społecznej oraz sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny o zmianę przepisów. Jego zdaniem pozostawienie ich w obecnym kształcie może zagrozić istnieniu większości świetlic. Trudno nie zgodzić się z takim stanowiskiem. Rzecznik wskazuje na znaczącą rolę, jaką odgrywają świetlice środowiskowe stanowiące swoisty azyl dla dzieci zaniedbanych wychowawczo lub pochodzących z najuboższych rodzin. Ustawodawca, wprowadzając nowe wymogi, z pewnością kierował się troską o dzieci. Wyższe wymagania stawiane świetlicom z pewnością w konsekwencji pozytywnie wpłynęłyby na warunki, w jakich przebywają uczęszczające tam dzieci. Jednak prawo znacznie wyprzedziło w tym wypadku rzeczywistość. Świetlice nie są przygotowane na tego rodzaju zabieg, co w konsekwencji oznacza brak możliwości dostosowania pomieszczeń do nowych przepisów i może doprowadzić do upadku kilkuset świetlic na terenie całego kraju. Rzecznik praw dziecka proponuje odsunięcie obowiązku spełniania wymogów zapisanych w ustawie o 2 lata. Czas ten z pewnością przydałby się na dostosowanie świetlic do nowych wymogów, a jednocześnie najmłodsi nie straciliby miejsc, w których mogą przebywać pod fachową opieką.
Jak czytamy na portalu organizacji pozarządowych www.ngo.pl, istnieje jednak możliwość wyjścia z tej patowej sytuacji, nawet jeśli przepisy nie zostaną zmienione.
Jeden z tych sposobów polega na możliwości odniesienia się do art. 18 ustawy, który mówi, że gmina może zwyczajnie zlecić danemu podmiotowi prowadzenie placówki, czyli dzielnica może uznać, że pomimo braku wymaganych papierów powierza zadanie konkretnej organizacji (art. 18, pkt 2: "placówkę wsparcia dziennego prowadzi gmina, podmiot, któremu gmina zleciła realizację tego zadania na podstawie art. 190, lub podmiot, który uzyskał zezwolenie wójta"). Drugi sposób polega na tymczasowej zmianie formuły działania: tam, gdzie przeszkody techniczne są nie do pokonania dla placówki wsparcia dziennego, a prowadzenie tego rodzaju pracy z dziećmi jest nieodzowne, będą organizowane konkursy na organizowanie zajęć profilaktycznych, czyli w danej lokalizacji nie będzie już placówki wsparcia dziennego, ale będzie realizowany przez ten sam podmiot program profilaktyczny.
Nawet jeśli to samorządy, jak uważa Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, odpowiadają za zaistniałą sytuację, to być może zmiana po prostu przerosła ich możliwości. Postawienie sprawy na ostrzu noża niczego nie zmieni. Należy przede wszystkim zadbać o interes najmłodszych.
Ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej wygasza dotychczasowy rejestr placówek wsparcia dziennego. Skutkiem tego działające od lat świetlice środowiskowe muszą ubiegać się o zezwolenie na prowadzenie działalności
@RY1@i02/2012/212/i02.2012.212.08800020b.802.jpg@RY2@
Grzegorz Pietruczuk radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego
Grzegorz Pietruczuk
radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu