Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Mało skuteczne kontrakty socjalne

2 lipca 2018

Pomoc społeczna

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła efektywność specjalnych umów, które mają służyć usamodzielnianiu osób korzystających ze wsparcia ośrodków pomocy społecznej. W sprawdzonych jednostkach wynosiła ona tylko 15 proc.

Kontrakt socjalny jest podpisywany między pracownikiem socjalnym a osobą, która znajduje się w trudnej sytuacji życiowej lub jest długotrwale bezrobotna. W zależności od tego, co jest powodem jego zawierania, stosowany jest typ A lub B tej umowy. Strony zobowiązują się do podjęcia konkretnych działań służących aktywizacji i uniezależnieniu od świadczeń z pomocy społecznej oraz udzielenia wsparcia z urzędu pracy.

Jak wynika z kontroli NIK, w 35 ośrodkach pomocy społecznej, w których sprawdzane było działanie tego rozwiązania, jego skuteczność w latach 2011-2012 wynosiła 15 proc. Była ona niższa od tej z lat 2006-2010, gdy było to 30 proc. To oznacza, że objęcie kontraktem pomogło tylko co siódmej osobie, która go podpisała.

Przyczyną tego jest między innymi pracochłonność i znaczne zaangażowanie, jakiego wymaga taki sposób wsparcia od pracowników socjalnych. A są oni obciążeni wieloma dodatkowymi zadaniami i obowiązkami biurokratycznymi. Nie wszystkie ośrodki pomocy społecznej zatrudniają też odpowiednią liczbę takich pracowników (zgodną z ustawowym wskaźnikiem). Problem ten dotyczył 14 ze sprawdzanych instytucji.

NIK zwraca równocześnie uwagę, że obecne przepisy w niewystarczającym stopniu wspierają skuteczność realizacji kontraktów. Wprawdzie odmowa jego podpisania lub niedotrzymywanie jego postanowień może być powodem wstrzymania lub nieprzyznania świadczeń, ale ze względu na konieczność uwzględnienia sytuacji członków rodzin będących na utrzymaniu tej osoby nie zawsze jest możliwe zastosowanie takiego dyscyplinującego działania.

Innym problemem jest konieczność wyrejestrowywania się przez zainteresowaną osobę z ewidencji bezrobotnych. Traci ona przez to możliwość korzystania z różnych instrumentów aktywizacji stosowanych przez urzędy pracy.

- Kontrakt socjalny, aby dawał nie tylko statystyczny wynik związany z jego zakończeniem, wymaga monitorowania tego, co dzieje się z osobą, która już nie jest nim objęta. Realizacja tego zadania powinna też opierać się na większej współpracy między pomocą społeczną a urzędami pracy - uważa dr Piotr Broda-Wysocki z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

83,6 tys. kontraktów socjalnych było realizowanych w 2012 r.

Michalina Topolewska

michalina.topolewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.