Brak podwyżek? Nie u wojewodów
Rząd przyznał kilkunastu tysiącom pracowników urzędów wojewódzkich i podległych struktur dodatkowe pieniądze. Średnio mają dostawać o 500 zł więcej
W tym roku dodatkowych podwyżek w budżetówce miało nie być. Ale lawina odejść z urzędów, nowe zadania związane m.in. z falą uchodźców, wreszcie inflacja – to powody, przez które rząd zdecydował się dosypać pieniędzy w strukturach administracji centralnej w województwach. Wojewodowie otrzymują już z resortu finansów decyzje o wysokościach środków z rezerwy budżetowej.
– Średnio na pracownika ma w tym roku trafić ekstra 500 zł z wyrównaniem od 1 lipca 2022 r. Niemal takie samo wsparcie poza systemowymi podwyżkami trafiło do nas w 2019 r. – mówi Robert Barabasz, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim. – Do naszych argumentów przychylił się Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Zrozumiał, że bez tych podwyżek dojdzie do lawiny odejść – podkreśla.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.