Urzędy z narzędziami work-life balance, ale bez młodych urzędników
Członkowie korpusu służby cywilnej mają coraz więcej pozapłacowych udogodnień w pracy urzędniczej. Mimo to tylko 5,5 proc. osób poniżej 29. roku życia pracuje w administracji rządowej. Szefowa służby cywilnej namawia dyrektorów generalnych i kierowników urzędów do wdrażania work-life balance.
Administracja rządowa boryka się z brakiem młodych osób do pracy. Stosuje różne rozwiązania, aby je przyciągnąć: wiaty na rowery, możliwość parkowania na terenie urzędów, zgodę na przychodzenie z czworonogami do pracy. Do tego dochodzi też możliwość częściowej pracy zdalnej. Te zachęty wciąż są niewystarczające – mimo nich młodych osób w urzędach pracuje niewiele ponad 5,5 proc., a na rynku prywatnym ich udział jest trzykrotnie wyższy. Praca zdalna nie zmienia tej sytuacji. Anita Noskowska-Piątkowska, szefowa służby cywilnej, często spotyka się ze studentami, przekonując, że praca w administracji rządowej wciąż czeka na młodych. W praktyce młodzi urzędnicy pracują zwykle kilka lat, zdobywają doświadczenie i odchodzą do prywatnych firm. Sytuacja w administracji staje się dramatyczna.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.