Brak podstaw do zwolnienia z opłat śmieciowych dla mieszkańców niewytwarzających popiołu
Burmistrz chce wprowadzić zwolnienie z części opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla właścicieli nieruchomości, którzy mają systemy grzewcze gazowe, elektryczne oraz odnawialne i w związku z tym nie wytwarzają popiołu. Upust miałby wynosić 2 zł. Czy to dobre rozwiązanie?
W ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (dalej u.c.p.g.) są przewidziane zwolnienia o różnym charakterze prawnym – od fakultatywnych po obligatoryjne. Te pierwsze zostały zawarte w art. 6k ust. 4, gdzie postanowiono, że rada gminy może zwolnić w całości lub w części z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują osoby o niskich dochodach (ich dochód nie może przekraczać kwoty uprawniającej do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej) lub rodziny wielodzietne. Z kolei zgodnie z art. 6k ust. 4a u.c.p.g. rada jest uprawniona do wprowadzenia zwolnień dla osób z budynków jednorodzinnych, którzy składają bioodpady w przydomowych kompostownikach.
W kontekście ww. regulacji sugerowane zwolnienie dla mieszkańców nieruchomości wykorzystujących ekologiczne systemy grzewcze prawnie jest nieuzasadnione. Uprawnienia do jego wprowadzenia nie sposób również wywieść z ogólnej normy kompetencyjnej, czyli z art. 6k ust. 1 pkt 1 u.c.p.g., gdzie m.in. postanowiono, że „rada gminy, w drodze uchwały dokona wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi spośród metod określonych w art. 6j ust. 1 i 2 oraz ustali stawkę takiej opłaty”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.