Minister w odwrocie
Oddalamy się od spełnienia unijnych wymagań w zakresie ograniczania wywozu odpadów na wysypiska. Samorządy miały inwestować w nowoczesne zakłady przetwarzania śmieci, co tak niechętnie robią firmy. Jednak Ministerstwo Środowiska wycofuje się z pomysłu, by to gminy przejęły kontrolę nad rynkiem odpadów. Co prawda, otrzymają od prywatnych firm 10 proc. ceny, którą przedsiębiorcy pobierają od mieszkańców za wywóz nieczystości, ale to kropla w morzu potrzeb. Pieniądze te nie wystarczą ani na budowę gminnych zakładów przetwarzania, ani na zachęcenie przedsiębiorców, by dostarczali tam śmieci. Na wolnym rynku liczy się cena, a ta najniższa jest na składowiskach.
@RY1@i02/2010/032/i02.2010.032.183.002d.001.jpg@RY2@
Łukasz Kuligowski
Łukasz Kuligowski
lukasz.kuligowski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu