Szansa na skuteczne uzdrowienie systemu gospodarki odpadami
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach prowadzi cykl konsultacji społecznych w sprawie tzw. ustawy śmieciowej, której celem jest poprawa stanu środowiska i uszczelnienie systemu zagospodarowywania odpadów
O tzw. ustawie śmieciowej rozmawiali 18 lipca wójtowie i burmistrzowie z powiatów pszczyńskiego i bielskiego w starostwie w Bielsku-Białej. Podobne konsultacje odbyły się 11 lipca w siedzibie starostwa powiatowego w Cieszynie, w którym uczestniczyli wójtowie i burmistrzowie gmin z terenu powiatu cieszyńskiego, oraz 4 lipca w Urzędzie Miejskim w Żywcu, w którym wzięli udział samorządowcy z powiatu żywieckiego. We wszystkich spotkaniach uczestniczył m.in. Bernard Błaszczyk, wiceminister środowiska.
Prezydent Bronisław Komorowski 15 lipca podpisał ustawę o zachowaniu czystości i porządku w gminach. Najważniejszym efektem ustawy jest przekazanie władztwa nad odpadami gminom.
- Dzięki skupieniu kompetencji w rękach samorządów mamy szansę na uzdrowienie systemu gospodarki odpadami w Polsce. Wdrożenie zapisów ustawy pozwoli na ograniczenie degradacji środowiska, skuteczne uporządkowanie gospodarki odpadami komunalnymi oraz stworzenie szczelnego i nowoczesnego systemu gospodarowania nimi - mówi Bernard Błaszczyk.
Przygotowana przez Ministerstwo Środowiska ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ma na celu objęcie wszystkich mieszkańców systemem zbierania odpadów oraz zwiększenie poziomu recyklingu i odzysku odpadów zebranych selektywnie. Zakłada także zdjęcie z mieszkańców obowiązku samodzielnego podpisywania umów na odbiór śmieci.
W nowym systemie to gminy będą przeprowadzały przetargi na odbiór odpadów, gospodarowały środkami pochodzącymi z opłat pobieranych od mieszkańców za gospodarowanie odpadami, a od firm egzekwowały odpowiednią jakość usług i zagospodarowywanie odpadów zgodne z prawem. Dzięki wprowadzeniu jednolitej opłaty śmieciowej nikomu nie powinno opłacać się wyrzucanie śmieci do lasu.
Gminy, dysponując strumieniem odpadów, zyskają możliwość wnioskowania o środki unijne na tworzenie nowych instalacji do zagospodarowania odpadów. Będą też mogły tworzyć inwestycje na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego.
Dzięki uszczelnieniu systemu gospodarki odpadami do zagospodarowania przybędzie odpadów, które teraz zalegają w rowach i lasach. Ministerstwo Środowiska ocenia, że wartość rynku dla przedsiębiorców zajmujących się odpadami, dotychczas szacowana na blisko 5 mld złotych rocznie, może znacząco wzrosnąć. W 2010 r. w Polsce zebrano ok. 12 mln ton odpadów komunalnych, a są to jedynie dane pochodzące od firm odbierających odpady - eksperci szacują, że obejmują tylko ok. 70 proc. mieszkańców.
Przy wprowadzaniu nowych przepisów nie uniknie się konsultacji społecznych i akcji edukacyjnych. Pomoc w ich dofinansowaniu i zorganizowaniu zaproponowała Gabriela Lenartowicz, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Katowicach. Prezes Lenartowicz zwraca uwagę na doświadczenia WFOŚiGW w Katowicach z trwającej w woj. śląskim od pół roku kampanii "Życie po śmieciach". Jej rozmach i efekty już teraz określane są jako największe w kraju gigantyczne konsultacje społeczne na rzecz nowoczesnej gospodarki odpadami.
Z dyskusji samorządowców z powiatów pszczyńskiego i bielskiego wynika, że najwięcej wątpliwości związanych z tzw. ustawą śmieciową budzi kwestia ustalania opłat śmieciowych oraz sposoby przeprowadzania przetargów na odbiór śmieci i tworzenie rejonów ich zagospodarowania, a także tempo wprowadzania zmian.
Wielu samorządowców i mieszkańców obawia się, że nowy system będzie kosztowniejszy od obecnie stosowanych rozwiązań. Ministerstwo Środowiska rozwiewa te obawy i zapewnia, że opłata za odbiór odpadów ustalana przez gminy będzie podobna do tej, jaką już teraz płacimy za wodę czy ścieki. Resort podkreśla, że nie jest to żadna forma podatku.
- Początek obowiązywania ustawy będzie jednocześnie początkiem nadrabiania przez Polskę zaległości w gospodarce odpadami i początek drogi, która doprowadzi nas do europejskich standardów w gospodarce odpadami, czyli bezpiecznego ekologicznie przetwarzania odpadów i segregowania śmieci. Według przeprowadzonych przez Ministerstwo Środowiska badań ponad 80 proc. Polaków popiera przejęcie obowiązków odbioru i zagospodarowania śmieci przez samorządy - ocenia Andrzej Kraszewski, minister środowiska.
Pojawiły się też opinie mówiące, jakoby tzw. ustawa śmieciowa była sprzeczna z konstytucją. Resort środowiska rozwiewa te obawy.
- Dysponujemy ekspertyzami prawnymi, które potwierdzają, że przepisy są przygotowane zgodnie z Konstytucją RP - podkreśla Andrzej Kraszewski.
Jedną z kilku gmin w Polsce, gdzie samorząd jest właścicielem odpadów, jest Pszczyna. Tam system, który w większości gmin ma dopiero zacząć działać, obowiązuje już od maja 2008 r.
W Pszczynie przed wprowadzeniem nowego systemu 90 proc. mieszkańców objętych było systemem odbioru odpadów komunalnych, ale w wielu przypadkach częstotliwość wywozu odpadów była zdecydowanie za mała. Prawdopodobnie część odpadów wykorzystywana była w gospodarstwach domowych do celów opałowych, jak np. papier, tektura czy tekstylia, a odpady wielkogabarytowe wywożone były na dzikie wysypiska śmieci.
Wprowadzenie nowego systemu doprowadziło do ogromnego uszczelnienia systemu gospodarki odpadami komunalnymi w Pszczynie. W 2007 r. z terenu gminy w sposób zorganizowany zebrano ponad 9,8 tys. ton odpadów, natomiast w 2009 i 2010 r. ilość ta kształtowała się na poziomie 19 tys. ton odpadów. W 2009 i 2010 r. firmy wywozowe wywiozły więc o ponad 90 proc. odpadów więcej niż w roku 2007. Władze Pszczyny oceniają, że błędem byłoby stwierdzenie, iż tak duża różnica w ilości odebranych odpadów wynika wyłącznie z ich większej produkcji przez mieszkańców gminy. Przyczyną tak znacznej różnicy jest przede wszystkim nieszczelność poprzedniego systemu.
To, że wprowadzona opłata ryczałtowa obejmuje zarówno odbiór odpadów komunalnych wymieszanych, jak i odbiór odpadów segregowanych, wpłynęło w ogromnym stopniu na ilość odbieranych od 2008 r. odpadów segregowanych. Podczas gdy w 2007 r. ilość ta kształtowała się na poziomie ok. 65 ton, w 2008 r. wzrosła do 1275 ton, a w 2010 r. wyniosła 2712 ton. Zebrane odpady opakowaniowe zostały przewiezione do sortowni w Sosnowcu.
Kolejnym wskaźnikiem świadczącym o dużej efektywności nowego systemu gospodarki odpadami komunalnymi jest ilość odpadów komunalnych poddanych odzyskowi. W 2007 r. były to 74 tony odpadów, w 2008 r. ponad 2,1 tys. ton odpadów, a w 2009 r. ok. 2 tys. ton odpadów, co stanowi 11 proc. odpadów zebranych w 2009 r. W 2010 r. ilość odpadów zagospodarowanych poprzez przetwarzanie, kompostowanie i odzysk wyniosła ok. 9 tys. ton, czyli aż 50 proc. wszystkich zebranych odpadów.
Andrzej Jaworski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu