Nie każda gmina otworzy kąpielisko
Ustawowe terminy i wymagania spowodują, że tam, gdzie nie uda się utworzyć kąpielisk, będą jedynie miejsca przeznaczone do kąpieli.
Dziś mija termin, w którym gminy miały zadecydować o kąpieliskach na swoim terenie. Do tego aby gmina w ogóle brała pod uwagę dane miejsce, organizator kąpieliska powinien wcześniej złożyć wniosek o umieszczenie go w gminnym wykazie.
Zgodnie z ustawą - Prawo wodne (Dz.U z 2005 r. nr 239, poz.2019 z późn. zm.) wniosek o umieszczenie w wykazie kąpielisk trzeba było złożyć co roku do 31 grudnia. Jeżeli ktoś tego nie zrobił lub nie dopełnił odpowiednich formalności i przez to nie został uwzględniony w wykazie, może spróbować przed następnym sezonem. Zatem jeżeli chce mieć kąpielisko w 2012 roku, to wniosek musi złożyć do 31 grudnia 2011 roku.
Do wniosku trzeba dołączyć m.in. pozwolenie wodnoprawne czy aktualny profil wody w kąpielisku. Właśnie przygotowanie profilu wody sprawiło w tym roku organizatorom najwięcej kłopotów. Aby to zrobić, należy uzyskać odpowiednie dane od inspekcji ochrony środowiska, sanepidu czy dyrektorów regionalnych zarządów gospodarki wodnej. Należy podać w nim m.in. ocenę przyczyn zanieczyszczeń, które mogłyby mieć wpływ na wodę w kąpielisku.
Zgodnie z prawem wodnym terminu, do którego musi być podjęta uchwała (31 maja) z wykazem kąpielisk, nie można przekroczyć.
Co prawda, oprócz kąpielisk prawo dopuszcza tworzenie miejsc do kąpieli. Są one badane przez sanepid tylko raz, przed rozpoczęciem sezonu. Jednak organizatorom powinno zależeć na tworzeniu kąpielisk, które dają turystom większą gwarancję co do jakości wody. W kąpieliskach woda jest bowiem kontrolowana przynajmniej cztery razy w trakcie sezonu kąpielowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu