Problemów wiele, a śmieci nie ubywa
Trzynastego września 2012 r. na ręce marszałek Sejmu Ewy Kopacz grupa posłów SLD złożyła projekt ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Również w tej samej sprawie podobny projekt złożył Klub Parlamentarny PiS.
Sprawa dotyczy kwestii stwarzającej problemy, jaką jest obowiązek organizacji przetargów przez gminy na świadczenie usług wywozu śmieci na swoim terenie. Do tej pory każdy z właścicieli nieruchomości podejmował decyzję o wyborze firmy samodzielnie. Według nowych przepisów, które mają wejść w życie najpóźniej w lipcu 2013 roku, gmina zmuszona będzie przejąć na własność odpady komunalne od mieszkańców i wyłonić jeden podmiot świadczący taką usługę na całym terenie gminy - lub w przypadku dużych gmin na danym obszarze.
Należy zauważyć, że jeżeli chodzi o kwestię oszczędności i konkurencyjności, taki zamysł byłby nawet dość korzystny. Konkurencja pozwoliłaby na obniżenie kosztów wywozu śmieci, co w konsekwencji pozytywnie odczuliby sami mieszkańcy w swoich kieszeniach. Jednak pytania i wątpliwości nasuwają się wtedy, gdy dana gmina posiada własne dobrze działające przedsiębiorstwo świadczące takie usługi. Może to oznaczać dodatkowe koszty dla samorządów związane z likwidacją komunalnej firmy tworzonej wcześniej z pieniędzy obywateli.
Według Piotra Woźniaka, podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska, nie ma możliwości odstąpienia od przyjętych regulacji i do lipca 2013 r. samorządy będą zmuszone do wyłonienia w trybie przetargowym podmiotu świadczącego usługi wywozu śmieci.
Samorządowcy z kolei argumentują, że unijne prawo zezwala na zlecanie usług w zakresie gospodarki odpadami w gminach spółkom komunalnym bez przetargu. Właśnie m.in. tę kwestię podnieśli posłowie w projekcie zmiany w art. 6d ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 236, poz. 2008 z późn. zm.). Chcą, żeby zgodnie z przepisem ustępu 1. gmina mogła udzielić zamówienia na odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, w sposób bezpośredni spółce z udziałem gminy. ponadto w ust. 2. posłowie proponują by wójt, burmistrz lub prezydent miasta byli obowiązani zorganizować przetarg na odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, albo przetarg na odbieranie i zagospodarowanie tych odpadów, o ile na terenie gminy nie funkcjonuje spółka z udziałem gminy powołana do tych celów lub gmina nie udzieliła jej zamówienia w sposób określony w ust. 1.
Jakie to miałoby znaczenie dla gmin? Jeśli zapis ten zostałby wprowadzony, to spółki komunalne mogłyby świadczyć usługi, a organizowanie przetargu byłoby niepotrzebne. Samorządowcy również nie składają broni w tej sprawie. We wrześniu radni Inowrocławia zdecydowali o skierowaniu ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach do Trybunału Konstytucyjnego. Za inicjatywą Inowrocławia murem stoją Katowice, Gdańsk, Szczecinek, Warmiński Związek Gmin, Zrzeszenie Prezydentów, Burmistrzów i Wójtów Województwa Lubuskiego czy Związek Bieszczadzkich Gmin Pogranicza.
W całej sprawie smuci mnie jednak samo podejście rządu do samorządu i brak merytorycznej dyskusji na ten temat. Wprowadza się regulacje stricte dotyczące obszaru samorządowego, bez konsultacji z zainteresowanymi, a argumentacja związana z możliwościami, jakie daje prawo unijne, wydaje się zupełnie odrzucana.
Warto zastanowić się nad tym tematem, póki jeszcze jest trochę czasu na zmianę przepisów, by w ostatniej chwili nie tworzyć śmieciowego (w negatywnym znaczeniu tego słowa) prawa.
Wprowadza się regulacje dotyczące samorządów bez konsultacji z zainteresowanymi, a argumentacja związana z możliwościami, jakie daje prawo unijne, wydaje się przez rząd odrzucana
@RY1@i02/2012/221/i02.2012.221.08800020a.802.jpg@RY2@
Grzegorz Pietruczuk radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego
Grzegorz Pietruczuk
radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu