Strategia dla osadów ściekowych pilnie potrzebna
Środowisko
Przy oczyszczalniach rosną hałdy osadów ściekowych. Tymczasem od 2013 r. ich składowanie będzie zagrożone wysokimi karami. Może to prowadzić do podwyżek cen dla odbiorców wody.
W Polsce powstają rocznie ponad dwa miliony ton błota osadowego. Sposobem na pozbycie się go jest spalanie. Niestety spalarni jest zdecydowanie za mało - tylko w 2010 r. powstało 707 tys. ton suchych osadów, a spalarnie były w stanie przerobić zaledwie 40 tys. ton.
- Dziś działających i powstających spalarni osadów jest więcej - mówi Tadeusz Rzepecki, prezes Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie.
- Z części osadów wykorzystuje się biogaz. Pewne ilości są też używane do rekultywacji zdewastowanych obszarów czy użyźniania poboczy dróg - wskazuje ekspert.
Nadal jednak wiele oczyszczalni nie ma funduszy na inwestycje służące zagospodarowaniu osadów i musi je składować. Rozporządzenie ministra gospodarki i pracy z 7 września 2005 r. w sprawie kryteriów oraz procedur dopuszczających odpady do składowania na składowiskach odpadów (Dz.U. z 2005 r. nr 186, poz. 1553 z późn. zm.) od 1 stycznia 2013 r. nie będzie już pozwalało deponować na wysypiskach odpadów, których ciepło spalania przekracza 6 megadżuli na kilogram suchej masy. Tymczasem osady mają znacznie wyższe ciepło spalania.
Zgodnie z art. 292 ust. 3 prawa ochrony środowiska stawka za składowanie w miejscu do tego nieprzeznaczonym wynosi za każdą dobę 0,7 stawki za składowanie. Zamiast więc jednorazowo 1658 zł za złożenie 100 ton odpadów na składowisku oczyszczalnia będzie musiała zapłacić ponad 423 tys. zł za rok składowania. Dodatkowo możliwa jest kara za składowanie, która wynosi dziennie 0,1 stawki - czyli rocznie ponad 60 tys. zł.
Dlatego m.in. Izba Gospodarcza Wodociągi Polskie apeluje o opracowanie ogólnopolskiej strategii przeróbki osadów, która w kompleksowy sposób zaplanuje rozwiązanie tego problemu - budowę sieci zakładów przeróbki termicznej i wykorzystanie technologii bezpiecznego użycia osadów do przemysłu, rolnictwa i leśnictwa.
Zofia Jóźwiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu