Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

Gdy samorząd nie zdąży, mieszkańcy są bezpieczni

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Uchwały śmieciowe w większości gmin podjęte. Teraz czas na przetargi - kto odbierze odpady

Czy samorządy zdążą z ustawą śmieciową, to znaczy, czy zdążą wybrać na czas kontrahenta do odbioru śmieci?

Vacatio legis w ustawie obowiązuje przez półtora roku, więc czasu na przygotowania do przetargów i wybór najlepszej oferty do lipca jest więcej niż wystarczająco. Jednak gmin jest prawie dwa i pół tysiąca, i zapewne któraś z takiej grupy się spóźni.

Ale dlaczego pan minister tak spokojnie to mówi?

Dlatego że mieszkańcy wszystkich gmin są wystarczająco zabezpieczeni na wypadek jakichkolwiek opóźnień w działaniach samorządów. W przypadku gdyby nie zadbały o to gminy, od 1 lipca 2013 r. właściciele nieruchomości objęci ustawą mogą zlecić usunięcie śmieci uprawnionemu przedsiębiorcy i kosztami obciążyć swoją gminę. To oczywiście ostateczność, do której zapewne niewiele samorządów dopuści.

Czy wszystkie gminy podjęły już niezbędne uchwały?

Przed końcem lutego 77 proc. gmin podjęło uchwały zarówno o regulaminach, jak i opłatach. Wszędzie tam, gdzie stawki opłat są już znane, nic nie przeszkadza w ogłoszeniu przetargu. Zwłaszcza w gminach, które mają własne spółki albo miały zakłady do odbioru odpadów komunalnych. Znają one swój rynek na wylot i wszystkie niezbędne dane do przetargów mają pod ręką.

Czyli ci, którzy teraz mają umowy z firmami wywożącymi odpady, mogą je spokojnie wypowiedzieć, licząc na to, że samorządowe jednostki terytorialne bez problemów będą je odbierać, począwszy od lipca?

Ja sam umowę wypowiedziałem. Nie biorę nawet pod uwagę, żeby moja gmina nie poradziła sobie z wdrożeniem nowych zasad przez osiemnaście miesięcy.

A jeśli jednak samorządy nie zdążą? Co wtedy? Mieszkańcy boją się, że od lipca zostaną z górami śmieci. A to lato, gorąco. Zwłaszcza na małych posesjach można sobie wyobrazić ten smród i piętrzące się worki odpadów.

Jeśli gmina, czy to mała, czy wielkie miasto, nie zapewni firmy odbierającej odpady, to powtarzam - każdemu mieszkańcowi, który zrobi to we własnym zakresie, przysługuje wobec takiego samorządu roszczenie.

To ma być straszak dla samorządów?

Nie straszak, tylko gwarancja dla mieszkańców na wypadek opóźnienia. Od samego początku prac nad nowelizacją ustawy, tj. od prawie trzech lat, gminy były wielkim promotorem nowych zasad gospodarki odpadami. Argumentowały, już wtedy słusznie, że analogiczne prawo jest od dawna stosowane i praktykowane z powodzeniem w dwudziestu pięciu krajach Europy, a Polska stanowi zły wyjątek. Dlatego uważam, że możemy wszyscy liczyć na konsekwencję we wdrażaniu przepisów przez nasze samorządy.

@RY1@i02/2013/071/i02.2013.071.05000050c.803.jpg@RY2@

Michał Rozbicki

Piotr Woźniak, wiceminister środowiska

Rozmawiała Monika Górecka-Czuryłło

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.