Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

Pomogą Kawka, Gazela, Sowa i Lemur

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Rozmowa z Barbarą Koszułap, zastępcą prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotował w ostatnim czasie kilka ciekawych produktów dla samorządów w zakresie ochrony środowiska. Największe środki są do wykorzystania z programu "Kawka". Kto może z nich skorzystać?

Środki te powinny być wykorzystane w miejscach, na terenie których występują przekroczenia pyłów i niektórych innych gazów i substancji określonych dyrektywą 2008/50/WE w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy. Chodzi przede wszystkim o pył zawieszony PM 2,5 i PM 10. Od skrótu angielskiej nazwy dyrektywa nazywa się CAFE, a nasz program "Kawka". Zgodnie z polskimi przepisami dla stref, w których stwierdzono przekroczenia poziomów zanieczyszczeń, opracowywane są programy ochrony powietrza, które w drodze uchwały akceptuje sejmik województwa. To na wskazane w nich zadania można otrzymać wsparcie. Jest jeszcze dodatkowy warunek. Liczba ludności zamieszkującej na terenie miasta objętego programem musi przekraczać 10 tysięcy.

Na jakie dofinansowanie potencjalny beneficjent może liczyć?

Na program przewidziano 800 mln zł. Połowa z tego to wsparcie z NFOŚiGW, a druga z wojewódzkich funduszy ochrony środowiska.

Kwota dofinansowania dla poszczególnych zadań wynosi do 90 proc. kosztów kwalifikowanych, w tym przynajmniej 45 proc. w formie dotacji - są to środki udostępnione przez NFOŚiGW. Jeśli chodzi o wsparcie z wojewódzkich funduszy, to beneficjenci mogą liczyć na dotacje lub na nisko oprocentowane pożyczki (WIBOR minus 1,5 proc., nie mniej jednak niż 3 proc.).

Do kogo i do kiedy można składać wnioski?

Poszczególni beneficjenci składają wnioski do odpowiednich miejscowo funduszy wojewódzkich, które wskażą w ogłaszanych konkursach przyjęte kategorie. Tam też trzeba szukać informacji o terminach uruchomienia naboru wniosków. W tym przypadku narodowy fundusz ich nie proponuje. Ściśle współpracuje z funduszami wojewódzkimi, które po rozpoznaniu zapotrzebowania wnioskodawców aplikują do NFOŚiGW po dofinansowanie. Od daty ogłoszenia programu, tj. od 28 lutego 2013 roku, cały proces nie powinien trwać dłużej niż 6 miesięcy.

Kto może się zgłaszać po fundusze? Czy tylko gminy?

Mogą to zrobić także np. samodzielnie ciepłownie czy zakłady komunikacyjne, jeśli były wskazane w programach ochrony powietrza. Niektóre wojewódzkie fundusze przewidują nawet możliwość wsparcia bezpośrednio osób fizycznych, np. poprzez dofinansowanie instalacji kolektorów słonecznych. Taki program modernizacyjny, np. dla grupy zainteresowanych osób, może przygotować gmina i to ona ostatecznie rozdysponuje wsparcie wśród mieszkańców.

Program przewiduje też możliwość wykorzystania środków na kampanie edukacyjne. Czy każdy samorząd spełniający warunki uczestnictwa w programie "Kawka" może z nich skorzystać?

Możliwość skorzystania z pieniędzy na działalność edukacyjną prezentującą korzyści zdrowotne i społeczne spowodowane eliminacją zanieczyszczeń pyłowych dotyczą jedynie beneficjentów programu. Jeśli gmina otrzyma pieniądze na rozwój sieci ciepłowniczej, co umożliwi przyłączenie się do niej nowych posesji, to warto, by przekonała mieszkańców, że chociaż rachunki za ciepło mogą być nieco wyższe niż koszt opalania pieców kiepskim węglem, to ostatecznie takie rozwiązanie jest korzystniejsze. Warto zwrócić uwagę na tę możliwość, bo do tej pory Narodowy Fundusz tego typu działań w ogóle nie finansował. Oczywiście nadal możliwe jest pozyskanie pieniędzy na edukację ekologiczną w specjalnych programach oferowanych systematycznie przez NFOŚiGW. W ogłoszonym programie wnioski można składać do 15 maja br.

Program przewiduje nie tylko wsparcie przy likwidacji emitujących duże ilości pyłów palenisk, montowaniu kolektorów słonecznych czy termomodernizacji budynków wielorodzinnych, ale i zmniejszenie ilości zanieczyszczeń z komunikacji miejskiej. Na co konkretnie można będzie je przeznaczyć?

Przede wszystkim na wdrażanie systemów zarządzania ruchem w miastach, a także na budowę stacji CNG (sprężonego gazu ziemnego). Także na inne przedsięwzięcia, które jednak nie dotyczą wymiany taboru czy np. budowy ulic. Transport miejski, w wielu przypadkach jest także odpowiedzialny za znaczne przekroczenia zanieczyszczeń pyłowych w aglomeracjach.

Dlaczego nie na ekologiczne autobusy? Przecież nowocześniejszy tabor oznacza mniej spalin, tym samym czystsze powietrze.

Nie pominęliśmy tego aspektu. Wsparcie na zakup taboru komunikacyjnego możliwe jest w ramach programu "Gazela", w którym składanie wniosków wstępnych właśnie się wczoraj skończyło. Przewidywał on dotacje do 100 proc. kosztów kwalifikowanych do przedsięwzięć na niskoemisyjny transport miejski. Przypominam, że w tym programie wnioski składane są w dwóch etapach. Najpierw wnioski wstępne zostaną ocenione pod kątem spełnienie formalnych kryteriów dostępu. Wnioskodawcy ocenieni pozytywnie będą zobowiązani do złożenia pełnego wniosku o dofinansowanie wraz z załącznikami w terminie 120 dni kalendarzowych liczonych od dnia otrzymania informacji o wyniku oceny wniosku wstępnego.

Samorządy powinien też zainteresować program "Sowa", z którego wsparcie jest przeznaczone na dofinansowanie do energooszczędnego oświetlenia ulicznego.

W tym programie można uzyskać dofinansowanie w formie dotacji: do 45 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia lub w formie pożyczki: do 55 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia. W tym przypadku jest jeszcze czas na składanie wniosków, bo termin upływa z końcem kwietnia. Na program przeznaczyliśmy 160 mln zł. Wnioski składa sie wprost do NFOŚiGW, a nie do funduszy wojewódzkich.

Szykują też państwo kolejny hit dla władz samorządowych - program "Lemur". Czy mogę prosić o kilka informacji na ten temat?

Trochę za wcześnie go ogłaszać, ponieważ dopiero ten program przygotowujemy. Mogę tylko powiedzieć, że dotyczyć będzie on budowy nowych, energooszczędnych budynków użyteczności publicznej, takich jak szpitale, szkoły czy obiekty biurowe. O wielkości funduszy na ten cel i wysokości planowanego wsparcia mówić będziemy dopiero za kilka miesięcy.

Czy pieniądze pochodzące z NFOŚiGW są łatwiej dostępne niż te z funduszy unijnych?

W zasadach ubiegania się o nasze wsparcie i przyznawaniu środków wykorzystujemy sprawdzone i skuteczne metody podobne do tych stosowanych przy funduszach unijnych. Jest jednak mniej procedur związanych z wdrożeniem programu. Fundusz bezpośrednio ocenia wniosek i przekazuje środki na konto beneficjenta. W efekcie trafiają one do niego szybciej, niż ma to miejsce przy programach unijnych.

Dziekuję za rozmowę.

@RY1@i02/2013/065/i02.2013.065.08800020a.802.jpg@RY2@

Fot. wojtek górski

Barbara Koszułap, zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Jeśli gmina otrzyma pieniądze na rozwój sieci ciepłowniczej, co umożliwi przyłączenie się do niej nowych posesji, to warto, by przekonała mieszkańców, że chociaż rachunki za ciepło mogą być nieco wyższe, to ostatecznie takie rozwiązanie jest korzystniejsze

Rozmawiała Zofia Jóźwiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.