Czarny dym do likwidacji
Środowisko
Tylko 10 proc. gmin w Polsce realizuje program niskiej emisji. Większość mieszkańców nadal pali w starych piecach. Nie tylko węglem, ale też różnymi odpadami z gospodarstwa domowego. Samorządy wspólnie z NFOŚiGW, a także dzięki wykorzystaniu środków unijnych i własnych, próbują likwidować niekorzystne zjawisko. Gminne dotacje do nowych pieców, sięgają nawet 50 - 75 proc. wartości nowej instalacji, także w domach jednorodzinnych. Są samorządy, które prowadzą wymiany od kilku lat, ale niektóre dopiero zaczynają to robić. Są akcje informacyjne mówiące o szkodliwości zapylenia dla zdrowia. W promocje włączają się firmy produkujące niskoemisyjne piece, a także zakłady energetyczne propagujące podłączenie domowych instalacji do ogólnej sieci. Bo to przecież także dla nich dobry interes. Gminy uciekają się też do innych metod likwidacji niskiej emisji. Próbują jej zakaz zawrzeć w miejscowych planach zagospodarowania. Stosują też kary, np. za palenie w piecach plastikowych odpadów. Najczęściej po wyrywkowej kontroli urzędnika, lub wówczas, gdy doniesie sąsiad.
MGC
C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu