Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

Biznes nie jest tylko gościem

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

O zrównoważony rozwój miast powinny dbać na równi i władze centralne, i samorządowe, i przedsiębiorcy

O tym, że do samorządów należy zadbanie o komfort życia mieszkańców, nie trzeba przekonywać. A samorządowcy przekonują się o tym - i to boleśnie - podczas wyborów lokalnych. Bowiem w tych akurat strukturach i w Polsce, i w większości państw europejskich wyniki głosowania są najbardziej zależne od rzeczywistych osiągnięć w poprzedniej kadencji. Dlatego samorządowcy coraz częściej inwestują w rozwiązania poprawiające jakość życia na ich terenie. Niestety (z tego samego powodu) inwestycje w prewencję środowiskową przegrywają najczęściej z tymi, których efekty widać od razu bądź odpowiadają na bieżące potrzeby, bez wizji w przyszłość. Dla przykładu w wielu polskich gminach wybudowanie przedszkola zawsze wygra np. z aranżacją terenów zielonych, a ochrona nieskażonego fragmentu krajobrazu z budową kolejnego biurowca czy centrum handlowego.

Dlatego potrzebne są decyzje władz centralnych (także europejskich, na które często narzekają Polacy), które powinny tworzyć rozsądne ramy działania na poziomie lokalnym, by konieczny rozwój nie niszczył tego, co okaże się niezbędne w nieco dłuższej perspektywie. W Polsce podjęto już kroki w stronę skuteczniejszego zarządzania funkcjonowaniem miast. W ten cel wpisuje się choćby nałożenie na gminy obowiązku gospodarowania odpadami, choć wciąż nie są wystarczające. Problemem nadal jest zagospodarowanie przestrzenne. Prace nad całościową strategią wobec rozwoju miast trwają - na etapie konsultacji jest projekt KPM (Krajowa Polityka Miejska), który ma trafić do parlamentu jesienią.

Rola władz wszystkich szczebli jest więc dość oczywista. Co jednak może zrobić dla zrównoważonego miasta biznes? I czy powinien albo musi coś robić?

Rozwój miast jest tendencją cywilizacyjną i to się nie zmieni. Być może inna będzie w przyszłości ich struktura, może staną się bardziej samowystarczalne, ale na pewno nie przestaną być podstawową jednostką organizacyjną społeczeństwa, centrum życia regionów, miejscem pracy coraz większej liczby obywateli (stały trend przenoszenia ciężaru rozwoju gospodarczego z rolnictwa najpierw na przemysł, a później na usługi). Skutki odczuwają mieszkańcy i środowisko - już dziś największym światowym producentem dwutlenku węgla są miasta. Są jednak również największym rynkiem, a według McKinsey Global Institute do 2025 roku pojawi się w nich kolejny miliard konsumentów. Jest to więc naturalny obszar dla działań biznesu, który czerpie zyski z zaspokajania potrzeb tego gigantycznego rynku.

O pozytywnym zaangażowaniu biznesu w mądry rozwój miast traktuje niedawno wydany raport Forum Odpowiedzialnego Biznesu "Biznes na rzecz zrównoważonych miast". Jego autorzy nie ograniczają się do omówienia zagrożeń i możliwych działań na rzecz przyrody. W CSR-owym podejściu nie należy bowiem tracić z oczu ludzi. Po pierwsze ochrona przyrody jest w istocie także ochroną ludzi - przynajmniej w dłuższej perspektywie. Po drugie te najbliższe wyzwania - związane z przeciwdziałaniem polaryzacji społecznej - będą miały długofalowe skutki dla stanu i społeczeństwa, i środowiska.

Według autorów biznes powinien włączyć się aktywnie w harmonijny rozwój miast. Jak bowiem piszą, jest on "źródłem praktycznej wiedzy i konkretnych rozwiązań, które mogłyby odpowiadać na potrzeby władz miast i mieszkańców. Może też generować nowe pomysły, w tym także wprowadzać w życie innowacje technologiczne, które mogą poprawić jakość życia w mieście". Może pomóc w doradztwie i usprawnieniu procesów koniecznych do funkcjonowania miasta. Nie musi być tylko wykonawcą, powinien włączać się już na etapie procesów koncepcyjnych i planistycznych.

Na szczególną uwagę w kontekście przedsiębiorstw zasługuje wniosek dotyczący zanieczyszczeń. "Regulacje prawne wymuszają na firmach wykorzystywanie takich zasobów i technologii, które będą emitowały jak najmniej CO2, zużywały jak najmniej energii czy wody, a produkty uboczne działalności gospodarczej będą biodegradowalne. Biznes przoduje w tego typu rozwiązaniach. Szuka takich, które są nie tylko ergonomiczne i przekładają się na konkretne korzyści finansowe, ale też są ekologiczne i wspierają zrównoważony rozwój miast" - piszą autorzy raportu. Biznes jest też naturalnym partnerem finansowym dla urzędów miast, lecz również organizacji, mieszkańców i ogólnie ruchów miejskich.

Odpowiedzialny przedsiębiorca wie, że nie może się czuć jak gość. Jest współgospodarzem terenu.

@RY1@i02/2014/146/i02.2014.146.21400020d.802.jpg@RY2@

Miasta rosną, potrzeby też

mww

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.