Komunikacja tak, ale jaka?
Niedroga droga do sprawnego transportu zbiorowego – czy może nią być pomysł rządu dotyczący przywrócenia połączeń autobusowych? Swoje wątpliwości i słowa krytyki pod adresem procedowanej właśnie w parlamencie ustawy o przywróceniu transportu o charakterze publicznym wyrazili samorządowcy
Jeszcze w latach 90. XX w. prawie do każdego miasteczka i wioski w Polsce docierały autobusy PKS, jednak wraz z kłopotami, z jakimi przedsiębiorstwo zaczęło się zmagać, połączenia stopniowo likwidowano.
– Dziś takie przewozy są wykonywane na zasadach rynkowych, my jako samorządowcy nie mamy więc ich prawa dofinansowywać. Abyśmy mogli skorzystać z ustawy, która dziś przechodzi ścieżkę legislacyjną, musiałby zafunkcjonować transport publiczny. Do tego konieczne jest pojawienie się dokumentów, które na uruchomienie takiego transportu pozwolą – wyjaśnił Jan Dereń, kierownik oddziału organizacji publicznego transportu drogowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.