Ustawowe opłaty za pochówek powinny być określane na jasnych zasadachAndrzej Aleksandrowicz: Powierzenie większości zadań związanych z usługami cmentarnymi podmiotom zewnętrznym nie zwalnia organów gmin z obowiązku nadzoru i kontroliPaweł Sikora•29 czerwca 2018
O lokalizacji przystanków decydują samorząd i zarządca drogiKOMUNIKACJAMałgorzata Raczkowska•29 czerwca 2018
Rozpędzona Polska wschodniaPATRONAT Choć środki z nowego budżetu UE nie płyną jeszcze wartko, lokalne władze oddają do użytku wielkie inwestycje. W Białymstoku znów wybrano te najlepszeTomasz Żółciak•29 czerwca 2018
Za wywóz śmieci z domków letniskowych płaci się ryczałtemJestem właścicielką działki położonej w Zgierzu. Moje pytanie dotyczy opłaty za śmieci od działkowiczów, którzy nie mieszkają na nich na stałe, traktując je jako letniskowe, spędzając tam weekendy latem, czasem urlopy. Wskutek nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach pojawił się przepis, że dla nieruchomości letniskowych rada gminy ustala ryczałtową, roczną opłatę za wywóz śmieci. Ustawa niewątpliwie słuszna w swoich założeniach, ale stawka opłaty ustalona przez władze Zgierza w wysokości 203,36 zł za śmieci zbierane i oddawane w sposób selektywny oraz 217,76 zł za odpady zmieszane jest w mojej ocenie za wysoka. Czy gmina może ustalić podatek w takiej wysokości od osób, które spędzają tu niewiele czasu - pyta pani Anna. - Jak się ma opisywany stan prawny do podwójnego opodatkowania? Przecież płacę za śmieci tam, gdzie na stałe mieszkam, a teraz nakazuje mi się płacić również tam, gdzie przebywam czasowo (może łącznie jest to ok. 30-40 dni w roku) - denerwuje się czytelniczkaPiotr Pieńkosz•29 czerwca 2018
Będą wyższe kary za nielegalne reklamy umieszczane w przestrzeni miejskiejProceduryTomasz Żółciak•29 czerwca 2018
Gaśnicę samochodową lepiej zalegalizować, niż wyrzucićNa przeglądzie samochodu diagnosta obejrzał gaśnicę i okazało się, że jest już przeterminowana od wielu lat - opowiada pani Anna. - Mechanik powiedział, że niby można ją legalizować, ale jest naprawdę stara i poobijana, więc za 20 zł lepiej kupić nową. Co też uczyniłam. I wtedy zastanowiłam się: co zrobić ze starą? Przecież nie wyrzucę jej do śmietnika. Zaczęłam szukać w internecie i nie znalazłam nic mądrego, głupich pomysłów trochę tak, na przykład, że z gaśnicy mogę zrobić sobie wazon... Ale kto ją przyjmie, gdzie oddać - zastanawia się kobietaMałgorzata Raczkowska•29 czerwca 2018
Mieszkaniowy ciężar na barkach samorządówKomunalne, socjalne, tymczasowe. Gospodarka lokalowa gminy wiąże się z wieloma kosztami i niemałymi problemami. Często też z niezadowoleniem mieszkańców, wśród których dalej panuje typowo komunistyczne myślenie: mienie państwowe, znaczy niczyje. Można je więc niszczyćLeszek Jaworski•29 czerwca 2018