Polowanie na winnych chaosu
Prawo jazdy
Szukanie winnych i kolejne groźby - tak w skrócie można opisać wczorajszą dyskusję o problemach w egzaminach na prawo jazdy podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
Dziś 19 z 49 WORD-ów, w których odbywają się egzaminy, musi - zgodnie z zatwierdzonym przez rząd trybem awaryjnym - papierowo wymieniać dokumenty ze starostwami. A to dlatego, że w przetargu wybrały system informatyczny inny niż ten w urzędach. Procedury są czasochłonne i kosztowne.
Ministerstwo Transportu uważa, że to nadzór marszałków województw nad postępowaniami WORD-ów okazał się niewystarczający. - Nie możemy przyjąć pozycji głównego winnego - mówił wiceminister Maciej Jankowski.
- Przecież to wy wprowadziliście rozporządzenia, które wprowadziły bałagan. Grozi nam kolejny zamęt społeczny - ripostował marszałek woj. warmińsko-mazurskiego Jacek Protas.
Powiaty zagroziły kolejny raz pozwem zbiorowym przeciwko państwu. Wczoraj upłynął co prawda termin ultimatum, jaki postawiły rządowi, jednak resortowi Sławomira Nowaka Komisja Wspólna dała czas do 28 sierpnia na załatwienie problemu.
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu