Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe zadanie dla gminy: akwizytor rządu

1 lipca 2018

Urzędnicy będą zachęcać do zakładania profili ePUAP

 "Może przy okazji założymy profil zaufany?" - najpewniej takie pytanie usłyszymy w przyszłym roku, załatwiając sprawę w urzędzie gminy. Rząd zamierza wykorzystać lokalne władze do rozpropagowania go wśród obywateli.

Choć możliwość wyrobienia sobie profilu zaufanego do załatwiania spraw urzędowych przez internet istnieje od 2011 roku, do tej pory zdecydowało się na niego zaledwie nieco ponad 300 tys. użytkowników. Założenie profilu jest dość kłopotliwe. Oprócz przesłania wniosku wymaga osobistej wizyty w urzędzie i potwierdzenia swojej tożsamości.

Rząd przygotowuje plan, jak przekonać Polaków do profilu zaufanego. Jak wynika z naszych informacji, trwają wstępne rozmowy na ten temat między Ministerstwem Administracji i Cyfryzacji (MAiC) oraz Ministerstwem Spraw Wewnętrznych (MSW). Z pomocą rządowi - chcąc, nie chcąc - mają przyjść gminy.

- Ponieważ potwierdzenie profilu zaufanego ePUAP wiąże się z jedną wizytą w urzędzie, warto powiązać ją z inną sytuacją, która wymaga obecności obywatela, jak np. przy wydawaniu dowodu osobistego lub paszportu, co pozwoli na załatwienie tego rodzaju spraw w tym samym czasie - tłumaczy Artur Koziołek, rzecznik MAiC.

Zgodnie z założeniami do zakładania profili zaufanych gminy będą mogły korzystać z aplikacji Źródło, której od stycznia 2015 r. będą używać do spraw związanych m.in. z ewidencją ludności. - Źródło mogłoby odpytywać ePUAP, sprawdzając, czy petent ma już założony profil zaufany. Jeśli nie, wówczas system mógłby pozwalać założyć go przy okazji jakiejś wizyty w urzędzie. Warunkiem musi być niedestabilizowanie pracy urzędnika. Naszym zdaniem procedura nie powinna trwać więcej niż 5 minut - zapowiada w rozmowie z DGP Marcin Malicki, dyrektor pionu rozwoju produktów i usług Centralnego Ośrodka Informatyki (jednostki podległej MSW, dalej: COI).

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, urzędnicy gminni zaczną wyrabiać petentom profile zaufane w drugiej połowie przyszłego roku. - Przygotowanie takiego rozwiązania to przypuszczalnie kwestia ok. sześciu miesięcy. Prace można by zacząć najwcześniej w styczniu, po wdrożeniu aplikacji Źródło w gminach. Oczywiście jeśli będzie taka decyzja po stronie MSW i MAiC - wyjaśnia Marcin Malicki z COI.

Rządowego optymizmu nie podzielają samorządy. - Dziś przy zakładaniu profilu zaufanego konieczne jest fizyczne potwierdzenie przez osobę, że jest tym, za kogo się podaje. Jeśli urzędnik będzie uprawniony do potwierdzenia tożsamości, mogłoby to zadziałać. Ale obawiam się nastawienia ludzi, którzy przy pilnym załatwianiu swoich spraw mogą zwyczajnie ignorować pytania urzędników i traktować ich propozycje jako swego rodzaju spam - zwraca uwagę Jan Czajkowski, przewodniczący zespołu ds. społeczeństwa informacyjnego w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Nie jest też pewne, na ile gminy zastosują się do zaleceń rządu. Jedni urzędnicy mogą rzeczywiście pytać petentów, a inni tylko udawać, że to robią (np. wywieszą kartkę z informacją w mało widocznym miejscu).

Zresztą nawet jeśli obywatele zaczną masowo wyrabiać sobie profile zaufane, pojawi się kolejny problem związany z wydajnością platformy ePUAP. Dziś wystarczy, że korzysta z niego 2,5 tysiąca gmin jednocześnie, by padły serwery. MAiC zapewnia, że pracuje nad nowszą wersją systemu (ePUAP2), który będzie mniej awaryjny. Ma być gotowy pod koniec marca 2015 r., szacowane koszty to nawet 74 mln zł. Większe zastosowanie ma też znaleźć sam profil zaufany. - W Centrum Projektów Informatycznych (jednostka podległa MAiC - red.) trwają prace nad wyodrębnieniem go z ePUAP jako samodzielnego systemu. Takie działanie pozwoliłoby na wykorzystanie profilu w wielu innych systemach, serwisach i usługach publicznych, być może nawet komercyjnych - dodaje Marcin Malicki z COI.

26 mln zł tyle kosztowało zbudowanie systemu ePUAP

301,7 tys. tyle profili zaufanych założono na platformie ePUAP do 19 września 2014 r.

2479 tyle gmin jest w Polsce (stan na 1 stycznia 2014 r.)

OPINIA

autor bloga U24.pl, monitorującego funkcjonowanie e-administracji

Byłoby świetnie, gdyby urzędnicy sami proponowali założenie profilu zaufanego i zachęcali do korzystania z e-administracji. Kolejnym dobrym rozwiązaniem byłoby udostępnienie profilu i interfejsu ePUAP firmom komercyjnym. Dzięki temu mogłyby one stworzyć aplikacje alternatywne i nawet łatwiejsze w obsłudze od tych tworzonych przez administrację rządową.

Dziwi mnie, że ePUAP, który w założeniu miał być systemem ogólnokrajowym, nie jest w stanie działać stabilnie przy obecnym obciążeniu. System bardzo często się wiesza, przestaje odpowiadać, co uniemożliwia logowanie i załatwianie spraw. Być może w momencie tworzenia ePUAP ustalono zbyt wygórowane cele? Na początku 2015 r. ma zacząć dzi0ałać ePUAP2, który ma zdecydowanie poprawić funkcjonalność i wydajność systemu. Miejmy nadzieję, że rządowi uda się dotrzymać tego terminu.

Niestety dziś trzeba się mocno naklikać, by w ePUAP załatwić jakąkolwiek sprawę. Interfejs jest kompletnie nieudany i trzeba go uprościć. Z tego, co udało mi się dowiedzieć, to nowy interfejs ePUAP ma wyglądem przypominać skrzynkę e-mailową. Ma być łatwy i prosty w obsłudze. Miejmy nadzieję, że tak będzie.

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@nfor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.