Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Cyfryzacja i e-usługi publiczne

Miliony wyrzucone w błoto, bo ZUS cyfryzuje się z opóźnieniem

9 kwietnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

ZUS zamiast pobierać odpisy aktów stanu cywilnego przez usługę sieciową, odsyła klientów po papierowe dokumenty. Urzędy stanu cywilnego szacują, że rocznie generuje to co najmniej 75 mln zł kosztów

Chodzi o odpisy potrzebne m.in. do wypłaty zasiłku pogrzebowego. Ich pozyskanie bezpośrednio przez ZUS z pomocą usług sieciowych jest możliwe od kwietnia 2020 r. na podstawie art. 45 ust. 3 ustawy z 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1378 ze zm.). Jak informuje ZUS, Kompleksowy System Informatyczny (KSI ZUS) został w pełni dostosowany jesienią ubiegłego roku i pobieranie dokumentów rozpoczęto pod koniec listopada 2023 r. Oprócz tego pracownicy ZUS mogą się zwracać po odpisy do USC za pomocą platformy ePUAP. Przedstawiciele tych drugich alarmują jednak, że wciąż jest powszechne odsyłanie klientów po papierowe dokumenty, a w niektórych gminach korzystanie z usług sieciowych jest uruchamiane częściowo, ale po interwencji ze strony USC.

Koszty liczone w milionach

ZUS nie podaje, ile ostatecznie zapłacił za dostosowanie systemów informatycznych do pozyskiwania odpisów z Rejestru Stanu Cywilnego (RSC). Z odpowiedzi na oświadczenie senatora Wadima Tyszkiewicza sprzed kilku miesięcy wiadomo, że maksymalny koszt z umowy wykonawczej to ponad 5,2 mln zł. Do tego trzeba doliczyć koszty utrzymania usługi sieciowej, a przede wszystkim wydawania papierowych odpisów, które – w przypadku tych na potrzeby ZUS – są dla obywateli bezpłatne.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.