Dilerzy apelują o rejestrowanie nowych aut
W ostatnich dniach w niektórych miejscach kraju występują problemy z zarejestrowaniem nowego samochodu. – O ile np. w Warszawie nie ma z tym kłopotu, to już w Katowicach, Krakowie czy Gdyni, na skutek decyzji poszczególnych starostów, rejestracja pojazdów została wstrzymana. Wszystko po to, by ograniczyć osobisty kontakt urzędników z petentami. Podobnie było przez trzy dni w Łodzi, ale na szczęście udało nam się tam szybko wdrożyć procedury, dzięki którym formalności można załatwić korespondencyjnie – mówi Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodowych. Według informacji ZDS rejestracja aut jest niemożliwa w prawie 30 proc. wydziałów komunikacji w Polsce.
W efekcie przedsiębiorcy zajmujący się sprzedażą samochodów nowych i używanych na terenie niektórych powiatów nie są w stanie prowadzić działalności gospodarczej. Dotyczy to zarówno rejestracji samochodów przez klientów indywidualnych, jak i przede wszystkim przez firmy leasingowe i flotowe.
– Brak możliwości rejestracji wywołuje zatory płatnicze i może spowodować utratę płynności finansowej firm dilerskich w masowej skali, a tym samym pogłębienie kryzysu gospodarczego spowodowanego obecną sytuacją. A zatrzymanie bieżącej sprzedaży do firm leasingowych i innych klientów może prowadzić do poważnych konsekwencji gospodarczych dla branży motoryzacyjnej, w tym upadłości przedsiębiorstw i utraty tak istotnych dla polskiej gospodarki miejsc pracy – alarmuje Marek Konieczny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.