Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd

Dodatkowe zajęcia mogą spowodować wygaśnięcie mandatu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Radny zobowiązany jest godnie i sumiennie wykonywać swoje obowiązki. Dlatego nie może podejmować działalności, które zawiodłyby zaufanie wyborców

Radni nie mogą podejmować dodatkowych zajęć mogących podważyć zaufanie wyborców do wykonywania mandatu. Tak wynika wprost z art. 24e ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm.).

Radny, składając ślubowanie, uroczyście zobowiązuje się wypełniać godnie, rzetelnie i uczciwie swoje obowiązki, kierując się dobrem macierzystej gminy i jej mieszkańców. Ustanowiony zakaz podejmowania dodatkowych zajęć ma więc eliminować sytuacje, w których radny wykorzystuje swój status do realizacji osobistych celów. Przy czym jego zachowanie wcale nie musi godzić w interes gminy czy jej mieszkańców. Ustawodawca chciał jednak zabezpieczyć społeczność lokalną, tak by sprawowanie mandatu przez radnego przebiegało z należytą troską o dobro wspólne gminy. Jego intencją było zatem możliwie jak najszersze ujęcie działalności ubocznej radnego, która nie dotyczy sprawowania mandatu. W ten sposób można zagwarantować pełnienie funkcji reprezentanta wspólnoty samorządowej w sposób adekwatny do oczekiwań mieszkańców gminy.

Szerokie i nieprecyzyjne ujęcie zakazu sprawia jednak sporo problemów. Należy przyjąć, że chodzi tu o wszelką aktywność, zarówno jednorazową, periodyczną, jak i ciągłą. Może ona polegać na działaniu lub zaniechaniu. Może również być czynnościami prawnymi, pojedynczymi, a także oświadczeniami woli lub działaniami czysto faktycznymi. Nieistotne przy tym jest, czy takie działania mają charakter zarobkowy. Radny nie musi uzyskiwać w zamian żadnego ekwiwalentu finansowego. Bez znaczenia pozostaje również i to, czy radny dodatkowe zajęcie rozpoczął w trakcie sprawowania mandatu, czy też wcześniej, a tylko je kontynuuje.

Zakaz podejmowania dodatkowych zajęć nie ma jednak charakteru absolutnego. Nie zabrania bowiem wszystkich dodatkowych zajęć, a jedynie tych, które podważają zaufanie wyborców. To natomiast, czy dodatkowe zajęcie mogłoby podważyć takie zaufanie, należy już do oceny samego radnego.

W kwestii tej wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 28 czerwca 2011 r. (sygn. akt II SA/Wa 33/11). Sędziowie stwierdzili, że wprowadzone do ustaw samorządowych zakazów dotyczących funkcjonariuszy publicznych ma przede wszystkim służyć usunięciu z życia publicznego sytuacji i zjawisk o charakterze korupcyjnym i nieetycznym. Mają więc zapobiegać przypadkom wykorzystywania funkcji publicznych do osiągania prywatnych korzyści, co podważałyby zaufanie opinii publicznej nie tylko bezpośrednio do osób pełniących funkcje publiczne, ale w ogóle do organów władzy państwowej. Jeśli zatem dodatkowe zajęcie radnego nie czyni zadość rocie ślubowania pod względem godności, rzetelności, uczciwości, czy też dobra gminy i jej mieszkańców, może tym samym podważać zaufanie wyborców do wykonywania mandatu. To w konsekwencji może prowadzić do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego. W rozpatrywanym przypadku był on członkiem zarządu i współwłaścicielem spółki z o.o., która zawierała transakcje handlowe z podmiotami gminnymi, w tym z samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej. WSA potwierdził prawidłowość takiego rozstrzygnięcia.

Ewa Maria Radlińska

ewa.radlinska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.