Czas na powyborcze układanki w spółkach
Zmiana układu sił w samorządzie oznacza roszady na stanowiskach kierowniczych w spółkach komunalnych. Część ich szefów będzie musiała odejść, a to, czy rozstanie będzie łatwe czy trudne, zależy od tego, jak są zatrudnieni. Co do zasady powinni być powoływani na podstawie przepisów tzw. ustawy kominowej z 2016 r. i pracować na kontraktach menedżerskich. A to oznacza, że do ich odwołania potrzebna jest tylko decyzja zarządu, bez uzasadnienia, bez wypowiedzenia. Spółka poniesie jednak koszty odprawy i odszkodowania za zakaz konkurencji – jeśli było to zapisane w umowie. Ale może być i tak, że członkowie zarządów pracują jeszcze na podstawie starych zasad i mają umowę o pracę na czas nieokreślony. W uzasadnieniu wypowiedzenia trzeba wtedy podać rzeczywistą i konkretną przyczynę zwolnienia. A w przypadku, gdy szef spółki nie brał latami urlopu, wypłacić mu za niego ekwiwalent . © ℗ C3
bł
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu