Powiaty podtrzymują sprzeciw wobec centralizacji urzędów pracyUPRAWNIENIAMichalina Topolewska•29 marca 2017
ABC budżetu obywatelskiegoBudżet obywatelski, zwany również budżetem partycypacyjnym, to proces decyzyjny, podczas którego mieszkańcy miasta, gminy, osiedla otrzymują możliwość współdecydowania o sposobie wydawania części środków budżetowych. Dzięki korzystaniu z jego mechanizmów mogą zgłaszać inicjatywy dotyczące najpotrzebniejszych rozwiązań wpływających na zaspokojenie lokalnych potrzeb. Pionierami w dziedzinie budżetu obywatelskiego byli Brazylijczycy. Instrument ten został wykorzystany po raz pierwszy przez władze samorządowe Porto Alegre w 1989 roku. W Polsce pierwszym samorządem, który zdecydował się na zorganizowanie budżetu obywatelskiego, był Sopot (stało się to w 2011 r.). Wszystko rozpoczęło się od przyjęcia rezolucji rady miejskiej, która wyrażała wolę wprowadzenia budżetu obywatelskiego w kwocie 3 milionów złotych. Była to deklaracja symboliczna, która miała znaleźć swoje odzwierciedlenie w uchwale budżetowej na następny rok.Katarzyna Matusiak•29 marca 2017
Samowystarczalność energetyczna gmin to teoriaRafał Ryszczuk: Jedynym zyskiem naszej gminy z odnawialnych źródeł energii jest podatek od nieruchomości. Zarówno turbiny, jak i biogazownia są bowiem w prywatnych rękachPaweł Sikora•29 marca 2017
Co lepsze: jeden duży przetarg informatyczny czy kilka małych?PROCEDURY Resort rozwoju proponuje podzielić zamówienia na mniejsze zadania, urealnić wymagania stawiane oferentom i zwiększyć konkurencję. Ale część samorządów obawia się, że przyniesie to więcej szkód niż korzyściTomasz Żółciak•29 marca 2017
Ekologiczny transport miejski rozbija się o ceny pojazdówPassa dla producentów niskoemisyjnych pojazdów trwa w najlepsze. Kosztem miast. Nie kupią już autobusów elektrycznych za tyle, ile planowały w budżetach jeszcze dwa lata temu.Jakub Pawłowski•29 marca 2017
Czy gmina musi odbierać odpady zielone z nieruchomości mieszkańcaRada miejska w uchwale w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy przyjęła zapis, że do punktu selektywnego zbierania odpadów mieszkańcy mogą oddawać m.in. odpady zielone z pielęgnacji ogródków, w przypadku gdy pozbycie się tych odpadów jest konieczne poza harmonogramem odbioru z nieruchomości. Jednocześnie przyjęto, że transport odpadów do punktu selektywnego zbierania mieszkańcy zapewniają we własnym zakresie i na własny koszt. Jeden z zainteresowanych uważa, że nie ma podstaw prawnych do nakładania takiego obowiązku na członków wspólnoty. Twierdzi, że jest to zadanie gminy. Czy ma rację?Leszek Jaworski•29 marca 2017
Przejadą się po ustawie parkingowejOPŁATY Choć rząd daje zielone światło, to miasta się nie kwapią do podnoszenia stawek. Nie chcą drażnić kierowców przed wyborami samorządowymiTomasz Żółciak•29 marca 2017