Przedsiębiorca też ponosi odpowiedzialność wykroczeniową za niewłaściwy stan zjazdu z drogi publicznej
Prowadzę firmę przewozową, baza mojego przedsiębiorstwa ulokowana jest bezpośrednio przy drodze gminnej. Po interwencji straży miejskiej zostałem oskarżony przed sądem o zaniechanie utrzymania w należytym stanie zjazdu z drogi publicznej do mojej posesji. Rzekomo za zanieczyszczenie błotem i piaskiem. Uważam, że niesłusznie, akurat tego dnia były trudne warunki atmosferyczne (jest to teren górski). Poza tym od czasu interwencji regularnie czyszczę zjazd. Czy mogę zostać za to skazany?
Z art. 4 pkt 8 ustawy o drogach publicznych wynika, że zjazd to połączenie drogi publicznej z nieruchomością położoną przy drodze, stanowiące bezpośrednie miejsce dostępu do drogi publicznej w rozumieniu przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z ustawowej definicji zjazdu płynie wiosek, że służy on zapewnieniu bezpośredniego dostępu nieruchomości do drogi publicznej, a nie do pasa drogowego takiej drogi (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 590/10). Zgodnie zaś z art. 30 ust. 1 ustawy o drogach publicznych utrzymywanie zjazdów, łącznie ze znajdującymi się pod nimi przepustami, należy do właścicieli lub użytkowników gruntów przyległych do drogi. Na kanwie ww. regulacji w wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z 24 kwietnia 2018 r. (sygn. akt III Ca 1977/17) stwierdzono m.in., że: „art. 30 ustawy o drogach publicznych nakłada na właścicieli lub użytkowników gruntów przyległych do drogi obowiązek utrzymywania zjazdów oraz przepustów znajdujących się pod zjazdami. Mając na uwadze definicję legalną pojęcia utrzymania drogi, zawartą w art. 4 pkt 20 ustawy, i posługując się wykładnią per analogiam, należy stwierdzić, że utrzymywanie zjazdu polega na wykonywaniu robót konserwacyjnych, porządkowych i innych zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa i wygody ruch”.
Ustawodawca w sposób jednoznaczny przewidział odpowiedzialność wykroczeniową za ww. zaniechania, przypisując ją zasadniczo właścicielowi gruntów przyległych do drogi publicznej. W art. 102 kodeksu wykroczeń (dalej: k.w.) postanowiono, że kto uchyla się od obowiązku utrzymania w należytym stanie zjazdów z dróg publicznych do przyległych nieruchomości, podlega karze grzywny do 1000 zł albo karze nagany. Z pewnością więc takie uchybienie można przypisać m.in. osobie prowadzącej działalność gospodarczą, ww. przepis karny nie odróżnia bowiem statusu prawnego sprawcy czynu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.