Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jakie uprawnienia mają ochroniarze pilnujący sklepów

1 lutego 2011
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

OCHRONA OSÓB I MIENIA - Nawet licencjonowani pracownicy ochrony nie mają uprawnień do przeszukiwania osób podejrzewanych o dokonanie kradzieży. Mogą to zrobić tylko za zgodą zatrzymanego. W razie odmowy ochroniarz może jedynie wezwać policję. Ma on jednak prawo w takiej sytuacji zatrzymać klienta do czasu przyjazdu policji

Pracownicy ochrony korzystają nie tylko z daleko idącej ochrony prawnej, która przysługuje funkcjonariuszom publicznym. Takie przywileje wiążą się z dużo większym zakresem odpowiedzialności za wszelkiego rodzaju uchybienia przy wykonywaniu swojej pracy. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie osób i mienia pracownik ochrony, który przy wykonywaniu zadań przekroczył upoważnienia lub nie dopełnił obowiązku, naruszając w ten sposób dobro osobiste człowieka, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.

Przekroczenie upoważnień polega głównie na wykonywaniu czynności, do których upoważnia posiadana przez ochroniarza licencja. Przykładowo może do tego dojść, kiedy będzie on usiłował nałożyć na kogoś mandat karny za zakłócanie porządku na terenie sklepu. Co istotne, na taką odpowiedzialność naraża się również ochroniarz, który nie posiada żadnej licencji, a mimo tego stosuje środki przymusu bezpośredniego.

Za niedopełnienie obowiązków może być uznana sytuacja, w której pracownik ochrony przystępuje do wykonywania pewnych zadań przed uzyskaniem wymaganej do tego licencji. Może to być także niewłaściwe wykonywanie swoich powinności służbowych (np. niezapewnienie ochrony osobie, które prowadzi do naruszenia jej dóbr).

Art. 50 ustawy z 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz.U. z 2005 r. nr 145, poz. 1221 z późn. zm.).

Ustawa o ochronie osób i mienia traktuje jako pracowników ochrony osoby posiadające licencję pracownika ochrony fizycznej lub licencję pracownika zabezpieczenia technicznego i wykonujące zadania ochrony w ramach wewnętrznej służby ochrony albo na rzecz przedsiębiorcy, który uzyskał koncesję na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie ochrony osób i mienia. Są to także osoby wykonujące zadania ochrony w zakresie niewymagającym licencji.

Nielicencjonowani pracownicy ochrony mają mniejsze uprawnienia niż ochroniarze posiadający licencję. W szczególności ci pierwsi nie mogą stosować tzw. środków przymusu bezpośredniego, czyli używać m.in. siły fizycznej, kajdanek, pałek obronnych. Dotyczy to także sytuacji, gdy klient sklepu nie podporządkowuje się poleceniom pracownika ochrony i będzie próbował np. uciekać.

Licencjonowany pracownik ochrony ma natomiast prawo do ustalania uprawnień osób do przebywania na obszarach lub w obiektach chronionych, legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości, wzywania osób do opuszczenia obszaru lub obiektu w przypadku stwierdzenia braku uprawnień do przebywania na terenie chronionego obszaru lub obiektu albo stwierdzenia zakłócania porządku. Ma również prawo do ujęcia osób stwarzających, w sposób oczywisty, bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla chronionego mienia, w celu niezwłocznego oddania tych osób policji.

Rozporządzenie Rady Ministrów z 18 listopada 1998 r. w sprawie szczegółowego trybu działań pracowników ochrony, podejmowanych wobec osób znajdujących się w granicach chronionych obiektów i obszarów (Dz.U. z 1998 r. nr 144, poz. 933).

Sam fakt powzięcia przez ochronę błędnego przekonania, że określona osoba próbuje dokonać kradzieży, nie może uzasadniać twierdzenia, że dobra osobiste tej osoby zostały naruszone, dopóki działanie ochrony mieści się w ramach porządku prawnego.

O naruszeniu dóbr osobistych możemy mówić co do zasady w przypadkach bezprawnej ingerencji pracownika ochrony. Jeżeli w jej wyniku klient sklepu poniósł szkody materialne (np. porwana kurtka, zatrzymanie uniemożliwiło mu uczestniczenie w spotkaniu, w wyniku czego nie podpisał on kontraktu) poszkodowany może domagać się odszkodowania za poniesione straty materialne. Ponadto może on również dochodzić zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową, czyli np. za cierpienia psychiczne, naruszenie nietykalności cielesnej.

Warto wiedzieć, do kogo zwrócić się z ewentualnymi roszczeniami. Jeżeli ochroniarz jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę przez sklep lub agencję ochrony, poszkodowany powinien domagać się rekompensaty od samego pracodawcy. W przypadku gdy ochroniarz świadczy usługi na podstawie umowy- -zlecenia, klient może zadecydować, czy będzie dochodził odszkodowania od firmy ochroniarskiej czy bezpośrednio od ochroniarza.

Jak podkreślają prawnicy, co do zasady sklep korzystający z usług wyspecjalizowanej firmy ochroniarskiej nie ponosi odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez ochroniarzy. Nie można jednak wykluczyć, że niewłaściwe zachowanie ochroniarza zatrudnionego w firmie ochroniarskiej było spowodowane właśnie działaniem lub zaniechaniem sklepu, np. ustaloną przez sklep procedurą postępowania na wypadek kradzieży.

Art. 415 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93, z późn. zm.).

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 maja 2008 r., sygn. akt I ACa 76/2008.

Osoby robiące zakupy w sklepach nie powinni dawać swoim zachowaniem powodów do podejrzeń i kontroli przez ochroniarzy. Często jednak niezależnie od poprawnego zachowania uwagę pracowników ochrony kieruje na kupujących nieprawidłowo działające urządzenie alarmowe. Prawa ochroniarzy zależą tutaj od konkretnej sytuacji i od zachowania klienta.

Pracownik ochrony może dokonać zatrzymania klienta sklepu (a właściwie jego ujęcia), gdy stwarza on zagrożenie dla chronionego mienia (czyli również wtedy, gdy istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo, że dokonał on kradzieży) lub w sposób oczywisty powoduje bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, np. szarpie sprzedawcę w sklepie. Ujęcie jest możliwe jedynie w celu uniemożliwienia jej ucieczki i oddania takiej osoby w ręce policji. Ochroniarz może użyć środków przymusu bezpośredniego, czyli np. zastosować siłę fizyczną w postaci chwytów obezwładniających czy założyć klientowi kajdanki w razie, gdy będzie on się szarpał i bez pozwolenia próbował oddalić się z miejsca.

Art. 42 ustawy z 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz.U. z 2005 r. nr 145 poz. 1221 z późn. zm.).

Pracownik ochrony podczas wykonywania zadań ochrony obszarów, obiektów i urządzeń podlegających obowiązkowej ochronie korzysta z ochrony prawnej przewidzianej w kodeksie karnym dla funkcjonariuszy publicznych. Oznacza to, że osoby, które dopuszczą się naruszenia jego nietykalności lub będą stosowały wobec niego przemoc fizyczną, by utrudnić mu wykonywanie czynności służbowych, podlegają surowszej odpowiedzialności karnej niż w przypadkach, kiedy dopuściliby się takich czynów w stosunku do osób niekorzystających z takiej ochrony.

Przykładowo osoba, która uderza lub szarpie licencjonowanego pracownika ochrony podczas lub w związku z pełnieniem jego obowiązków służbowych podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 3. Przestępstwo to jest ścigane z urzędu. Tymczasem osoba, która naruszy nietykalność cielesną przeciętnego obywatela może zostać skazana na grzywnę, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do roku i to tylko wtedy, kiedy zechce go ścigać z oskarżenia prywatnego sam pokrzywdzony.

Pracownik ochrony odpowiada również za takie przestępstwa jak: łapownictwo ujęte w art. 228 kodeksu karnego czy płatną protekcję stypizowaną w art. 230 kodeksu karnego. Pierwsze ze wskazanych powyżej przestępstw rodzi odpowiedzialność karną pracowników ochrony w sytuacji przyjęcia korzyści majątkowej albo jej obietnicy. Istotne jest tylko to, że udzielenie korzyści lub jej obietnicy miało związek z pełnioną przez sprawcę funkcją.

Art. 42 ustawy z 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz.U. z 2005 r. nr 145, poz. 1221 z późn. zm.).

Art. 217, 222, 228 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553 z późn. zm.).

Adam Makosz

adam.makosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.